Nasza straż pożarna

06.05.2012

 

Kiedy w roku 1932, w pobliskiej Kobylnicy powstała Ochotnicza Straż Pożarna, wioska była podpoznańskim letniskiem. O tym jak się tu żyło, pisze w polecanej przez nas książce, pani Wanda Wasik, córka założyciela i prezesa pierwszej, miejscowej straży.

 

Wczoraj miała miejsce uroczystość obchodów 80-lecia jednostki i oddania nowej remizy strażackiej, w której znalazło się też miejsce na wiejską świetlicę.

 OSP w Kobylnicy

Miejsce ma duży potencjał integracji licznych już bardzo mieszkańców, z których przeważająca większość pracuje w Poznaniu, a spędzanie czasu wolnego również nie wiąże specjalnie z miejscem, w którym zbudowali domy.

Liczyliśmy więc na aktywności przybliżające historię miejsca, opowieści o strażackich akcjach (można było zorganizować np. wystawę zdjęć, starego sprzętu), warsztaty rodzinne promujące bezpieczeństwo i zaznajamiające z pracą strażaków. W pobliżu znajduje się świetny park linowy, idealne wręcz miejsce na weekendowy piknik. Warto byłoby przy tej okazji poinformować również jak można zostać ochotniczym strażakiem i co będzie się działo w nowej świetlicy.

Tymczasem, zabrakło podstawowych informacji o uroczystości – w internecie, na plakatach, ulotkach. O wydarzeniu powiedział jedynie -- w ogłoszeniach parafialnych -- proboszcz. Dlatego też w ogóle zajrzeliśmy do remizy. Przemówieniom bardzo licznych gminnych władz nie było końca i trudno już było mi się zorientować, kto jest lepszym ojcem czy matką sukcesu budowy remizy. Mam nadzieję jednak, że to jedynie początek ożywienia „urzędniczego ciała” i zarazem ożywienia kulturalnego tego miejsca, czego z całego serca mu życzę.

Remiza w Kobylnicy

Pozytywnie – zaskoczona byłam liczbą ochotniczych strażaków i nowoczesnym sprzętem, którym dysponują.

Nasi strażacy

Zwróciliśmy też uwagę na drewnianą rzeźbę św. Floriana – patrona strażaków, wyeksponowaną w przedsionku remizy. Może kiedyś dowiemy się skąd się tam wzięła.

św. Florian w Kobylnicy

Naszym strażakom życzymy bezpiecznej pracy i dziękujemy, że się jej podjęli.

A w ramach kulturalnych aktywności w nowej świetlicy, proponujemy np. – połączony z warsztatami -- pokaz fragmentów filmów z ostrzeżeniem przed pożarem w tle.

Role strażaków zagrali przecież Reksio oraz Bolek i Lolek. Strażackie epizody pojawiają się w naszym ulubionym polskim filmie „Bułeczka”, a strażak Sam to już postać kultowa;

Znacie jeszcze inne filmowe motywy strażackie dla dzieci?

 

Zwierzaki w majowym ogrodzie

01.05.2012

 

Prośby o pozwolenie na posiadanie domowego zwierzaka, powtarzają się w naszym domu chyba codziennie. Z racji naszych zawodowych i szkolnych obowiązków, nie jest to możliwe, choć doskonale rozumiem tęsknoty dziewczynek. W dzieciństwie, po przeczytaniu wiszącego na przystanku ogłoszenia o sprzedaży małych kózek, błagałam rodziców o zakup choć jednej, zobowiązując się, że będę codziennie pasła ją na łące. Kilka lat później, będąc już w liceum, cieszyłam się, że rodzice nie ulegli mym prośbom;)

 

Dziewczynki mają jednak swoich zwierzęcych przyjaciół. U mojej siostry mieszka kotka Flo, a po sąsiedzku, częsty bywalec naszego domu, pies Wisus. No i mamy ogród! Pełen zwierząt!

 

Dbamy o ptaki, hodujemy ślimaki, gonimy ważki i motyle. Od dawna, na razie bezskutecznie, czekamy na wizytę jeża. Wszystko, co przetuptuje czy przepełza przez naszą działkę, poddane zostaje kwarantannie i obserwacji przez Zosię – zdeklarowanego, przyszłego weterynarza.

Kilka dni temu, na skalniaku, spotkałyśmy wygrzewającą się tam jaszczurkę. Zupełnie się nas nie bała i cierpliwie znosiła długotrwałe podtykanie jej małych robaczków do pożarcia, którymi jednak niewzruszenie wzgardzała. Nawet popychana w jej kierunku – z ciężkim sercem, ale „dla dobra nauki” – biedronka, szczęśliwie ocalała;)

Jaszczurka na skalniaku

Jaszczurka idzie do domu

Ogrodowymi gwiazdami ostatniego weekendu stały się jednak dżdżownice. Niedaleko drewutni, stanęły właśnie nowe kompostowniki, które napełniliśmy częściowo przekompostowanymi liści, trawą i innymi odpadkami organicznymi. Wkrótce, zamierzamy z dziewczynkami posiać na nich cukinię. Tymczasem, postanowiłyśmy zaprosić do tak wspaniałego lokum, okoliczne przedstawicielki pierścienic, które jak wiadomo, nic nie zastąpi w produkcji wartościowej próchnicy.

Nowy domek dla dżdżownic

Dżdżownice próbowaliśmy znajdywać za pomocą poniższego eksperymentu.

Eksperyment z dżdżownicami

Nie wychodziły tłumem;) ale pojedyncze osobniki jakoś wyczołgiwały się na powierzchnię, w czym zapewne pomagało im pielenie i spulchnianie przez nas grządek:)

Eksperyment pochodzi z ciekawej książki Hans Jurgen Press „Przez zabawę do nauki”, Marba Crown 1995

 

Przedstawiamy też i innych, dzisiejszych ogrodowych gości:

Oto bąk, zwabiony rozkwitającymi kwiatami rododendronu…

Bąk

Biedronka, rozkoszująca się ciepłem rozkładanego basenu kąpielowego…

Biedronka

…i powoli zasiedlający nasz – napełniany właśnie wodą – akwen, jego stali mieszkańcy;)

Orka

Kaczka

Jeże

22.04.2012

 

Niestety nie zamieszkały jeszcze w naszym ogrodzie. Może dlatego, że jakoś nie widujemy ich w naszej okolicy. Odległość od lasu, która dla saren nie jest problemem (czasami widujemy je przed domem), dla jeży jest już pewnie sporą barierą. Lepiej, żeby mieszkały w lesie i nie narażały się na przejechanie przez auto. Gdyby jednak któryś się zawieruszył i dotarł do naszego ogrodu, znajdzie w nim odpowiednią kupkę chrustu i liści, w której będzie mógł się schować. W oczekiwaniu na kolczastego gościa, postanowiłyśmy o nim poczytać.

 

Bohater książki Doroty Sumińskiej „Wierzę w jeże” urodził się właśnie w ogrodzie, a jego mama zginęła pod kołami samochodu. Wychowywał się więc pod opieką ludzi, a jego ogrodowe terrarium odwiedzali liczni przedstawiciele okolicznej fauny: mucha, komar, pająk, mysz, żmija, ropucha, kret, osa i jeszcze wiele innych. Każdy z nich opowiadał o swoim życiu, co Zosia – zdeklarowany, przyszły weterynarz – z uwagą starała się zapamiętać:)

Wierzę w jeże

Pod wpływem lektury powstały również te jeżowe wizerunki…

Jeż rysunkowy

Jeż plastelinowy

A jeśli dysponujecie np. starym kalendarzem, można spróbować zrobić z niego takiego oto jeża…

Jeż z kalendarza

Kolczasta lektura, przypomniała mi też o mojej ulubionej bajce wyświetlanej wieczorami za pomocą starego rzutnika. W „Bajce o upartym kotku”, zagubiony kociak wędruje po lesie, trafiając pod opiekę kolejnych jego mieszkańców. Nocował też w domu jeżowej rodzinki, u której było mu trochę zbyt kolczasto. Bajkę znałam na pamięć i opowiadałam ją siostrze, co zostało zarejestrowane przez rodziców za pomocą szpulowego magnetofonu.

Bajka o upartym kotku

Kotek wśród jeży

Wiele przydatnych informacji o jeżach można znaleźć na stronie Polskiego Stowarzyszenia Ochrony Jeży. Zajrzałyśmy też do ogródka Megi, w którym jeże mieszkają. A czy do Was zaglądają?

/

Lalka dla Elizy

02.04.2012

 

Czy słyszeliście już o wielkiej akcji szycia lalek? Jej celem jest pomoc w finansowaniu leczenia małej Elizy.

Lalka dla Elizy

O wszystkim możecie przeczytać na tych stronach:

Elizabanicka.pl

Blog.cecylkaknedelek.pl

Lalkowa strona na Facebook’u

 

Pierwszą lalkę uszyła pani Joasia Krzyżanek, autorka książek o Cecylce Knedelek. Na jej blogu możecie znaleźć też pomysł na uszycie szmacianki.

W wielu miejscach organizowane są akcje wspólnego, lalkowego szycia. W Poznaniu zebrało się ostatnio kilkadziesiąt dzieci, których dzieła zostaną wkrótce wystawione na charytatywnych aukcjach. Szykujemy się już na zakup, którejś z tych piękności:)

38_lalek

Nie mogliśmy niestety uczestniczyć w zbiorowym szyciu, ale lalkę udało nam się wykonać w domu. Mamy nadzieję, że i ona znajdzie gdzieś swój przytulny dom:)

Wykrój przygotowała Rozalka, która ręcznie zszyła również poszczególne części lalki. W tym czasie Zosia przygotowała włosy i wypełnienie…

Wykrój lalki

Tak powstała Melania…

Melania_1

Jej fryzurę zdobi zrobiony przez Rozalkę na szydełku kwiatek, a szyję szaliko-naszyjnik (dzieło tej samej autorki).

Melania_2

Zosia uszyła lalce bluzkę, zapinaną z tyłu na guzik.

Melania_3

Może i Wam uda się przyłączyć do tej akcji?

/

Żegnaj zimo!

31.03.2012

 

Słomiana Marzanna odpłynęła Wartą w sobotę 24 marca…

Marzanna