Infantka

08.11.2008

 Właśnie pokazałam córkom prawdziwą królewnę.

Oto infantka Małgorzata Teresa. Tytuł infantki nadawano hiszpańskim i portugalskim córkom królewskim a jedną z najbardziej sławnych stała się właśnie Małgorzata. Sławę swoją zawdzięcza Diego Velazquez’owi, nadwornemu malarzowi jej ojca, króla Hiszpanii Filipa IV.

Królewna była ulubienicą dworu, słodką dziewczynką o naturalnym wdzięku i urodzie. Velazquez szczerze oddawał wygląd i charakter swoich modeli ale w przypadku Małgorzaty nie musiano obawiać się, że jej portrety będą źle odebrane na dworze przyszłego małżonka, cesarza Leopolda I. Odkąd więc królewna skończyła trzy lata, Velazquez portretował ją często a obrazy wysyłano do Wiednia.

 

 

Najbardziej jednak znanym jej wizerunkiem, jest ten z dzieła „Las Meninas” („Panny Dworskie”).

 

Velazquez "Panny Dworskie"

Wieloznaczność kompozycji obrazu prowokowała różne jego interpretacje. Kogo tak naprawdę portretował tu Velazquez? Parę królewską, której odbicia widoczne są w lustrze, infantkę, czy może po prostu to jego autoportret w otoczeniu dworu królewskiego?

 

To pytanie zadałam też dzieciom.

Starsza córka wykonała przestrzenny model obrazu, a na pustej sztaludze miała szansę narysować to, co według niej malował Velazquez. Narysowała parę królewską:)

 

 

 

 

 

Na obrazie Małgorzata ma 5 lat, kiedy miała 14 wyszła za mąż i została cesarzową. Zmarła przy porodzie czwartego dziecka w wieku 22 lat.

 

Velazquez fascynuje. Pablo Picasso namalował cykl 58 płócien zainspirowanych jego malarstwem, w tym aż 44, które odnoszą się bezpośrednio do „Las Meninas”.

Dzieci były nimi bardzo zaciekawione, choć królewna w tej interpretacji nie przypadła im raczej do gustu:)

 

 

Ciąg dalszy we wpisie:  Znów spotykamy infantkę

3 komentarzy do “Infantka”

  1. Aurora:

    Ciekawy obraz. Przychodzi na myśl odwieczne pytanie: co autor miał na myśli?…

  2. annielo:

    Eh, “infantka” – dziecinstwo krolewny, a pozniej tak mloda smierc… Szkoda.

  3. emkagoska:

    Wow, to chyba najładniejszy blog na który trafiłam, jak zwykle przypadkiem z resztą bo szukałam czegoś więcej na temat Velazqeza, czyta się wspaniale, zawitałabym na dłużej ale jak zwykle się śpieszę:) Pozdrawiam serdecznie.

Skomentuj