Nowe latko 2009

01.01.2009

 

Dzień 1 stycznia, był w dawnej Polsce dniem przygotowywania obrzędowego pieczywa zwanego: „Nowe latko”. W różnych regionach Polski, w różny sposób kultywowano tę tradycję, ale jej cel był ten sam: przekazanie wszystkim domownikom zaklętej siły, zdolnej pokonać choroby, zło, mającej sprowadzić pomyślność w nadchodzącym Nowym Roku. „Nowym latkiem” były zazwyczaj wypiekane z ciasta figurki zwierząt gospodarczych i dzikich. Najwięcej uciechy z tych zwierzątek, miały oczywiście bawiące się nimi dzieci, obdarowywane tak również przez swoich rodziców chrzestnych.

Czasami, ulepione zwierzątka ustawiano dodatkowo na zwiniętym w okrąg wałku z ciasta, symbolizującym rok, a ustawione na nim zwierzęta wkraczały kolejno w następujące po sobie pory roku, tworząc rodzaj magicznego, chroniącego przed złem kręgu.

Dziś dziewczynki również upiekły „nowe latko”. W ich wykonaniu ciasto przybrało formę Myszki Miki, pieczone w otrzymanym od Gwiazdora tosterze-gofrownicy. Posypane cukrem pudrem myszki, były przepyszne. Na pewno przyniosą nam dużo szczęścia w nadchodzącym roku.

 

 

 

3 komentarzy do “Nowe latko 2009”

  1. Ania:

    Nigdy nie słyszałam o takim zwyczaju, ale bardzo mi się podoba. Współczesna forma “nowego latka” w postaci Myszki jest zaskakująco optymistyczna ;-) Ależ się uśmiałam, kiedy zobaczyłam tę wersję starego zwyczaju! Jak zwykle cała załoga Pikinini potrafi mile zaskoczyć!

  2. kotek:

    Miau, jaka smakowita mysia!

  3. irbis:

    Ciekawa tradycja. Już nie mogę doczekać się przyszłego roku, żeby ją wprowadzić do mojego domu.

Skomentuj