<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Pikinini &#187; Dzieci gotują</title>
	<atom:link href="http://blog.pikinini.pl/category/dzieci-gotuja/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://blog.pikinini.pl</link>
	<description>More than toys</description>
	<lastBuildDate>Wed, 01 Sep 2010 20:22:20 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.8.6</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Truskawkowe ciastka Cecylki Knedelek</title>
		<link>http://blog.pikinini.pl/2010/truskawkowe-ciastka-cecylki-knedelek/</link>
		<comments>http://blog.pikinini.pl/2010/truskawkowe-ciastka-cecylki-knedelek/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 13 Jun 2010 22:28:56 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Dzieci gotują]]></category>
		<category><![CDATA[Wszystkie kategorie]]></category>
		<category><![CDATA[książki]]></category>
		<category><![CDATA[przepisy kulinarne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.pikinini.pl/?p=3930</guid>
		<description><![CDATA[ 
Nie mogłyśmy nie wypróbować w ten weekend, przepisów na truskawkowe pyszności z najnowszej książki Cecylki Knedelek. Jesteśmy przecież właśnie w środku truskawkowego sezonu i cieszymy się, że niekorzystna dla tych apetycznych owoców pogoda, nie do końca jednak przeszkodziła w zbiorach.
Dziś upiekłyśmy drożdżowe trójkąty z kulkami, z zamiarem zapakowania po jednym również do szkoły.



Ciastka okazały się [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p> </p>
<p>Nie mogłyśmy nie wypróbować w ten weekend, przepisów na truskawkowe pyszności z <a href="http://www.pikinini.pl/dziecko_gotuje/ksiazka_cecylka_knedelek_i_poletko_truskawek" target="_blank"><span style="color: #0000ff;"><strong>najnowszej książki Cecylki Knedelek</strong></span></a>. Jesteśmy przecież właśnie w środku truskawkowego sezonu i cieszymy się, że niekorzystna dla tych apetycznych owoców pogoda, nie do końca jednak przeszkodziła w zbiorach.</p>
<p>Dziś upiekłyśmy <strong>drożdżowe trójkąty z kulkami</strong>, z zamiarem zapakowania po jednym również do szkoły.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/06/1.jpg" rel="lightbox[3930]"><img class="size-full wp-image-3931 aligncenter" title="Cecylka Knedelek i poletko truskawek" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/06/1.jpg" alt="Cecylka Knedelek i poletko truskawek" width="490" height="503" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/06/21.JPG" rel="lightbox[3930]"><img class="size-full wp-image-3932 aligncenter" title="Jak zrobić drożdżowe trójkąciki" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/06/21.JPG" alt="Jak zrobić drożdżowe trójkąciki" width="512" height="384" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/06/31.JPG" rel="lightbox[3930]"><img class="size-full wp-image-3933 aligncenter" title="Trójkąciki z truskawkami gotowe do pieczenia" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/06/31.JPG" alt="Trójkąciki z truskawkami gotowe do pieczenia" width="512" height="384" /></a></p>
<p>Ciastka okazały się jednak zbyt dobre by mogły przetrwać porę podwieczorku. Następnym razem zrobimy podwójną porcję!</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/06/42.JPG" rel="lightbox[3930]"><img class="size-full wp-image-3934 aligncenter" title="Truskawkowe ciastka z kulkami" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/06/42.JPG" alt="Truskawkowe ciastka z kulkami" width="512" height="384" /></a></p>
<p><span style="color: #ffffff;">/</span></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.pikinini.pl/2010/truskawkowe-ciastka-cecylki-knedelek/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Afrykańskie ciasto na cześć poznańskiego podróżnika</title>
		<link>http://blog.pikinini.pl/2010/afrykanskie-ciasto-na-czesc-poznanskiego-podroznika/</link>
		<comments>http://blog.pikinini.pl/2010/afrykanskie-ciasto-na-czesc-poznanskiego-podroznika/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 04 Jun 2010 22:02:20 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Dzieci gotują]]></category>
		<category><![CDATA[Dzieci w różnych krajach i kulturach]]></category>
		<category><![CDATA[Wszystkie kategorie]]></category>
		<category><![CDATA[Afryka]]></category>
		<category><![CDATA[dzieci na świecie]]></category>
		<category><![CDATA[książki]]></category>
		<category><![CDATA[podróże]]></category>
		<category><![CDATA[przepisy kulinarne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.pikinini.pl/?p=3898</guid>
		<description><![CDATA[ 
Kiedy rozpoczynałam lekturę książki „Rowerem i pieszo przez Czarny Ląd”, zastanawiałam się kim naprawdę był ten szalony Poznaniak, który jako pierwszy w świecie, samotnie przemierzył Afrykę – z północy na południe i z powrotem. Tę niezwykłą historię z lat trzydziestych przypomniał Łukasz Wierzbicki, który przeczesując archiwa, zebrał listy i zdjęcia Kazimierza Nowaka z afrykańskiej, pięcioletniej [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p> </p>
<p>Kiedy rozpoczynałam lekturę książki <strong>„Rowerem i pieszo przez Czarny Ląd”,</strong> zastanawiałam się kim naprawdę był ten szalony Poznaniak, który jako pierwszy w świecie, samotnie przemierzył Afrykę – z północy na południe i z powrotem. Tę niezwykłą historię z lat trzydziestych przypomniał <strong>Łukasz Wierzbicki,</strong> który przeczesując archiwa, zebrał <strong>listy i zdjęcia Kazimierza Nowaka z afrykańskiej, pięcioletniej wyprawy</strong>. Początkowo, ten skromny podróżnik, który na rowerze, pieszo, konno i łodzią przebył 40 tys. km, wydawał mi się po prostu bardzo nierozważny. Zostawił na przeszło pięć lat swoją żonę z małymi dziećmi i podążył drogą, która codziennie mogła doprowadzić go do śmierci. Z niebezpieczeństwami stykał się stale, ale spotkał też swoje marzenia i poczuł, że żyje w jedyny możliwy dla siebie sposób – co nie przydarza się przecież zbyt często. Fascynował go świat i lubił spotkania z ludźmi, ale uciekał od tych, których pochłonęła żądza zdobywania, wykorzystywania i otaczania się powierzchownym blichtrem. Wolał spotkać dzikie zwierzęta niż stykać się na co dzień z brutalną walką o przetrwanie jaka rozgrywa się w pozornie cywilizowanym świecie białych ludzi. Swoje marzenia starał się też połączyć z zapewnieniem bytu rodzinie. W podróż wyruszył kiedy w czasach kryzysu gospodarczego stracił pracę. Dokumentując wyprawę, publikując relacje starał się zarabiać.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/06/1.gif" rel="lightbox[3898]"><img class="size-full wp-image-3900 aligncenter" title="1" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/06/1.gif" alt="1" width="459" height="510" /></a></p>
<p>Czytałam więc książkę zafascynowana Afryką, wymiarem wyprawy ale i niezwykle ciekawym człowiekiem. Ucieszyłam się kiedy znalazłam również dziecięcą wersję tej książki. <strong>„Afrykę Kazika”</strong> czytałam więc równocześnie dzieciom.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/06/2.jpg" rel="lightbox[3898]"><img class="size-full wp-image-3901 aligncenter" title="Kazimierz Nowak dla dzieci" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/06/2.jpg" alt="Kazimierz Nowak dla dzieci" width="356" height="511" /></a></p>
<p>Krótkie rozdziały, które opisują najciekawsze dla małych czytelników przygody, zachęcają do rozmów o Afryce, otwierania atlasu i albumów. Z „dorosłej” wersji książki doczytałam też dziewczynkom kilka innych informacji. Bardzo spodobała im się np. historia o nadawaniu imion w jednym z afrykańskich plemion:</p>
<p> </p>
<p><em>„Szilluk zmienia swe imię dwa razy. Pierwsze imię pojawia się przypadkiem, zwyczaj bowiem nakazuje, by przyjaciółka matki wyszła na wieś rozpytać o nowiny, przede wszystkim zaś o imię obcego, który w ostatnim czasie do wioski zawitał. Imię to przekazuje matce i takie imię nadane zostaje niemowlęciu. Tak na przykład spotkałem imiona Padle, Efendi, Monsignore, Automobil, a nawet mojego imiennika Casimiro, który przyszedł na świat w dniu, kiedy ja pojawiłem się wśród Szylluków!</em></p>
<p><em>Drugie imię przybiera Szilluk już z własnej woli w dzień tańca wojennego, dokumentując nim osiągnięcie godności wojownika. Rzadko następuje druga zmiana imienia, mianowicie tylko w wypadku, jeśli król powołuje daną osobę na jakiś urząd.”</em></p>
<p><em> </em></p>
<p>Spodobała nam się też opowieść o śniegu w Afryce, po który Kazik, wiedziony tęsknotą wspinał się na Ruwenzori w Górach Księżycowych.</p>
<p>W planach miałyśmy upieczenie ciasta, a afrykańska historia zainspirowała nas do wykonania czekoladowego wypieku, zadedykowanemu poznańskiemu podróżnikowi.</p>
<p>Przepis – podobny do klasycznego „Murzynka” – pochodzi z książki <a href="http://www.pikinini.pl/dziecko_gotuje/ksiazka_cecylka_knedelek_i_fabryka_czekolady" target="_blank"><strong><span style="color: #0000ff;">„Cecylka Knedelek i fabryka czekolady”</span></strong></a> i jest na tyle prosty, że moja pomoc ograniczyła się do nadzorowania procesu rozpuszczania czekolady.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/06/3.jpg" rel="lightbox[3898]"><img class="size-full wp-image-3902 aligncenter" title="Przepis na czekoladowe kostki" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/06/3.jpg" alt="Przepis na czekoladowe kostki" width="450" height="493" /></a></p>
<p>Z mieszaniem, ubijaniem i pieczeniem ciasta, dziewczynki poradziły sobie same.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/06/4.JPG" rel="lightbox[3898]"><img class="size-full wp-image-3903 aligncenter" title="Pieczenie ciasta" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/06/4.JPG" alt="Pieczenie ciasta" width="512" height="384" /></a></p>
<p>Na końcu wierzch czarnego jak Afryka ciasta, został pokryty białymi płatkami cukrowego śniegu.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/06/5.JPG" rel="lightbox[3898]"><img class="size-full wp-image-3904 aligncenter" title="Ciasto na cześć Kazimierza Nowaka" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/06/5.JPG" alt="Ciasto na cześć Kazimierza Nowaka" width="512" height="384" /></a></p>
<p><em>Kazimierz Nowak „Rowerem i pieszo przez czarny ląd” Listy z podróży afrykańskiej z lat 1931–1936</em></p>
<p><em>Łukasz Wierzbicki „Afryka Kazika”, Warszawa 2008</em></p>
<p><em><span style="color: #ffffff;">/</span></em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.pikinini.pl/2010/afrykanskie-ciasto-na-czesc-poznanskiego-podroznika/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Miód z mniszka</title>
		<link>http://blog.pikinini.pl/2010/miod-z-mniszka/</link>
		<comments>http://blog.pikinini.pl/2010/miod-z-mniszka/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 06 May 2010 20:02:55 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Dzieci gotują]]></category>
		<category><![CDATA[Dzieci w ogrodzie]]></category>
		<category><![CDATA[Wszystkie kategorie]]></category>
		<category><![CDATA[ekologia]]></category>
		<category><![CDATA[kwiaty]]></category>
		<category><![CDATA[przepisy kulinarne]]></category>
		<category><![CDATA[wiosna]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.pikinini.pl/?p=3810</guid>
		<description><![CDATA[ 
Nie spodziewałam się tak zimnych dni w maju. Wieczorem znów dogrzewamy się ciepłem ognia w kominku. Przyjemnie jest siedzieć wtedy w ciepłym pokoju, patrzeć na deszcz za oknem i świeżą zieleń w ogrodzie. Na stoliku czeka stosik nowych książek, a w kubku paruje herbata. Od kilku dni herbata w naszym domu jest szczególnie dobra, dodajemy [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p> </p>
<p>Nie spodziewałam się tak zimnych dni w maju. Wieczorem znów dogrzewamy się ciepłem ognia w kominku. Przyjemnie jest siedzieć wtedy w ciepłym pokoju, patrzeć na deszcz za oknem i świeżą zieleń w ogrodzie. Na stoliku czeka stosik nowych książek, a w kubku paruje herbata. Od kilku dni herbata w naszym domu jest szczególnie dobra, dodajemy bowiem do niej – sporządzony w czasie ostatniego weekendu – miód z kwiatów mniszka lekarskiego.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/05/61.JPG" rel="lightbox[3810]"><img class="size-full wp-image-3811 aligncenter" title="Miód z mniszka lekarskiego" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/05/61.JPG" alt="Miód z mniszka lekarskiego" width="512" height="384" /></a></p>
<p>Nie ukrywam, że trochę kwiatów można było bez trudu znaleźć w naszym ogrodzie, na szczęście nie aż tyle by wystarczyło do sporządzenia miodowego syropu. Wsiedliśmy więc na rowery i na kwiatowe zbiory wybraliśmy się na pobliską łąkę.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/05/1.JPG" rel="lightbox[3810]"><img class="size-full wp-image-3812 aligncenter" title="Łąka" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/05/1.JPG" alt="Łąka" width="512" height="384" /></a></p>
<p>Nazbieraliśmy cały koszyczek żółtych kwiatów. To ilość wystarczająca na ok. 3 słoiki miodu.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/05/2.JPG" rel="lightbox[3810]"><img class="size-full wp-image-3813 aligncenter" title="wiklinowy koszyczek z mleczami" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/05/2.JPG" alt="wiklinowy koszyczek z mleczami" width="512" height="384" /></a></p>
<p>Cieszę się, że koszyczek, który sama uplotłam na warsztatach wikliniarskich znalazł praktyczne zastosowanie i nasze mniszki dowieźliśmy bez szwanku do domu:)</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/05/31.JPG" rel="lightbox[3810]"><img class="size-full wp-image-3814 aligncenter" title="Mniszki lekarskie w drodze do kuchni" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/05/31.JPG" alt="Mniszki lekarskie w drodze do kuchni" width="512" height="384" /></a></p>
<p>W kuchni, usunęliśmy resztki łodyżek, kwiaty mocno przepłukaliśmy i sparzyliśmy litrem wody. Całość zostawiliśmy pod przykryciem do następnego dnia. Później wystarczyło odcedzić wszystko przez gazę, kwiaty wyrzucić, a do wywaru dodać pokrojoną w kostkę pomarańczę, sok z cytryny, ok. 750 g cukru i gotować całość na wolnym ogniu przez ok. 2 godz. Syrop należy mieszać i czekać aż trochę zgęstnieje, a nadmiar wody odparuje.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/05/41.JPG" rel="lightbox[3810]"><img class="size-full wp-image-3815 aligncenter" title="Jak ugotować miód z mniszka" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/05/41.JPG" alt="Jak ugotować miód z mniszka" width="512" height="384" /></a></p>
<p>Później wystarczy przelać go do słoiczków i postawić w ciemnym miejscu choć wątpię czy ma szansę postać dłużej.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/05/5.JPG" rel="lightbox[3810]"><img class="size-full wp-image-3816 aligncenter" title="Miód z mleczy w naszej spiżarni" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/05/5.JPG" alt="Miód z mleczy w naszej spiżarni" width="512" height="384" /></a></p>
<p>Jeden z naszych słoików już wytraca powoli swoją zawartość. Miód dodajemy do herbaty i smarujemy nim chleb&#8230;</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/05/71.JPG" rel="lightbox[3810]"><img class="size-full wp-image-3818 aligncenter" title="Kanapka z mniszkiem lekarskim" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/05/71.JPG" alt="Kanapka z mniszkiem lekarskim" width="512" height="384" /></a></p>
<p>Podobno świetnie pomaga wszystkim przeziębionym, kaszlącym i leczy drapanie w gardle, a na pewno poprawia nastrój w pochmurne i trochę zimne majowe dni:)</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/05/8.jpg" rel="lightbox[3810]"><img class="size-full wp-image-3819 aligncenter" title="zagadka" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/05/8.jpg" alt="zagadka" width="483" height="382" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.pikinini.pl/2010/miod-z-mniszka/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>7</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kandyzowane fiołki</title>
		<link>http://blog.pikinini.pl/2010/kandyzowane-fiolki/</link>
		<comments>http://blog.pikinini.pl/2010/kandyzowane-fiolki/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 25 Apr 2010 19:34:01 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Dzieci gotują]]></category>
		<category><![CDATA[Dzieci w ogrodzie]]></category>
		<category><![CDATA[Wszystkie kategorie]]></category>
		<category><![CDATA[kwiaty]]></category>
		<category><![CDATA[ogród]]></category>
		<category><![CDATA[wiosna]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.pikinini.pl/?p=3767</guid>
		<description><![CDATA[ 
Pamiętacie naszą wiosenną sałatkę ze stokrotkami?
W tym roku do naszej kwiatowej diety wprowadziłyśmy też fiołki. Surowe kwiatki można również dodawać do sałatek, my jednak przyrządziłyśmy płatki kandyzowane.
W zeszłym roku zasadziłyśmy na skalniaku małą kępkę fiołków, które pięknie się rozrosły.

Mamy też w ogródku fiołki o białym kolorze, które jednak bardzo zaskoczyły nas tegoroczną barwą płatków. Rosną [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p> </p>
<p>Pamiętacie naszą <a href="http://blog.pikinini.pl/2009/jedzcie-stokrotki/" target="_blank"><span style="color: #0000ff;"><strong>wiosenną sałatkę ze stokrotkami</strong></span></a>?</p>
<p>W tym roku do naszej kwiatowej diety wprowadziłyśmy też fiołki. Surowe kwiatki można również dodawać do sałatek, my jednak przyrządziłyśmy płatki kandyzowane.</p>
<p>W zeszłym roku zasadziłyśmy na <strong>skalniaku</strong> małą kępkę fiołków, które pięknie się rozrosły.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/04/11.JPG" rel="lightbox[3767]"><img class="size-full wp-image-3769 aligncenter" title="Fiołki na skalniaku" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/04/11.JPG" alt="Fiołki na skalniaku" width="384" height="512" /></a></p>
<p>Mamy też w ogródku <strong>fiołki o białym kolorze</strong>, które jednak bardzo zaskoczyły nas tegoroczną barwą płatków. Rosną w towarzystwie niebieskiego barwinka, który „zaraził” je chyba niebieską barwą. Białe kwiaty mają niebieskie kropki!</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/04/2.JPG" rel="lightbox[3767]"><img class="size-full wp-image-3770 aligncenter" title="Fiołki nakrapiane z barwinkiem" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/04/2.JPG" alt="Fiołki nakrapiane" width="512" height="384" /></a></p>
<p>Oszczędziłyśmy je jako lokalną ciekawostkę ogrodniczą;) a ich fioletowych braci zebrałyśmy do miseczki.</p>
<p>Po opłukaniu i przesuszeniu, maczałyśmy kwiatki w białku z dodatkiem łyżeczki wody i obsypywałyśmy przesianym cukrem pudrem.</p>
<p>Całość zbiorów, rozłożona na papierze do pieczenia, powędrowała na ponad godzinę do piekarnika (ok. 60–70 stopni).</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/04/32.jpg" rel="lightbox[3767]"><img class="size-full wp-image-3771 aligncenter" title="Kandyzowanie fiołków" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/04/32.jpg" alt="Kandyzowanie fiołków" width="515" height="388" /></a></p>
<p>Po wyjęciu z pieca, większość fiołków niestety od razu została schrupana. Reszta ozdobiła nasz deser z galaretki.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/04/41.JPG" rel="lightbox[3767]"><img class="size-full wp-image-3772 aligncenter" title="Kandyzowane fiołki z galaretką" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/04/41.JPG" alt="Kandyzowane fiołki z galaretką" width="512" height="384" /></a></p>
<p>Kandyzowanymi fiołkami można ozdabiać lody – zwłaszcza śmietankowe – i oczywiście cokolwiek nam przyjdzie do głowy:)</p>
<p> </p>
<p>Świeże kwiatki można dodać również do herbaty. Ich napar uspokaja podobno nerwy i leczy z bezsenności. Jeśli mamy katar dodajmy jeszcze kilka zielonych listków, w celu złagodzenia objawów przeziębienia.</p>
<p><span style="color: #ffffff;">/</span></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.pikinini.pl/2010/kandyzowane-fiolki/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Zupa jarzynowa Baucis (i Filemona)</title>
		<link>http://blog.pikinini.pl/2010/zupa-jarzynowa-baucis-i-filemona/</link>
		<comments>http://blog.pikinini.pl/2010/zupa-jarzynowa-baucis-i-filemona/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 07 Mar 2010 22:38:04 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Dzieci gotują]]></category>
		<category><![CDATA[Wszystkie kategorie]]></category>
		<category><![CDATA[książki]]></category>
		<category><![CDATA[przepisy kulinarne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.pikinini.pl/?p=3642</guid>
		<description><![CDATA[ 
„Baucis nie była żadną boginią, tylko skromną staruszką żyjącą wraz ze swym mężem–staruszkiem o imieniu Filemon w chatce za miastem, na wzgórzu.”
 
– tak zaczyna się rozdział poświęcony gotowaniu zupy jarzynowej, w jednej z naszych ulubionych książek dla Dzieci Kulinarnych – „Całuski Pani Darling”. Uwielbiam gawędy pani Małgorzaty Musierowicz, więc znów oddaję jej głos:
 
„Któregoś późnego wieczoru [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p> </p>
<p><em>„Baucis nie była żadną boginią, tylko skromną staruszką żyjącą wraz ze swym mężem–staruszkiem o imieniu Filemon w chatce za miastem, na wzgórzu.”</em></p>
<p><em> </em></p>
<p>– tak zaczyna się rozdział poświęcony gotowaniu zupy jarzynowej, w jednej z naszych ulubionych książek dla Dzieci Kulinarnych – <strong>„Całuski Pani Darling”</strong>. Uwielbiam gawędy pani <strong>Małgorzaty Musierowicz</strong>, więc znów oddaję jej głos:</p>
<p><em> </em></p>
<p><em>„Któregoś późnego wieczoru do drzwi ich chatki zapukali dwaj nieznani wędrowcy. (…) Filemon i Baucis nie uchybili świętemu prawu gościnności i zaprosili nieznajomych do wnętrza. Jak się okazało, wędrowcy obeszli przedtem całe miasto, prosząc o nocleg, i wszędzie zamykano im drzwi pod nosem. Staruszkowie, nie zważając na późną porę, rozniecili ogień i usadowili przybyszów za stołem.”</em></p>
<p><em> </em></p>
<p>Przybyszami okazali się być greccy bogowie – Zeus i Hermes, którzy ze smakiem spożyli zupę ugotowaną z warzyw z ogródka, a w trakcie jedzenia zamienili zastawę glinianą na złotą i pomnożyli potrawy. Rozpoznani przez staruszków, którzy chcieli zabić nawet na cześć gości swą jedyną gęś, bogowie odwdzięczyli się w specyficzny sposób. Niegościnne miasto zostało zatopione, mieszkańcy zamienieni w żaby, a w ogródku Baucis i Filemona pojawiła się wspaniała świątynia, w której staruszkowie pełnili służbę kapłańską do czasu swej wspólnej śmierci, kiedy to przemienili się w zrośnięte korzeniami drzewa.</p>
<p> </p>
<p>Mityczna historia spotkała się z zainteresowaniem dziewczynek, choć młodsza wyraziła powątpiewanie czy postawienie świątyni w ogrodzie jest właściwą zapłatą za gościnność: „Mamo, chciałabyś takie coś?” – zapytała;)</p>
<p>Przedstawienia tej mitologicznej sceny podjęło się wielu malarzy. Obejrzałyśmy <strong>obrazy Elsheimera, Rubensa, Rembrandta i Ryckaerta</strong>…</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/03/1.jpg" rel="lightbox[3642]"><img class="size-full wp-image-3649 aligncenter" title="Filemon i Baucis w malarstwie" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/03/1.jpg" alt="Filemon i Baucis w malarstwie" width="522" height="386" /></a></p>
<p>…a potem przystąpiłyśmy do ugotowania <strong>zupy jarzynowej</strong>. Pani Małgorzata Musierowicz zachęca by <em>„wyobraźnia Dziecka ruszyła do akcji i Dziecko spróbowało odgadnąć, co też za jarzynki wchodziły w skład owego dania. Czy ziemniaki były znane w Grecji starożytnej? Oj, nie (przywędrowały dużo później z Ameryki). A włoszczyzna? Być może. A groch i fasola? Na pewno. Cebula? Także. Zioła? Ależ oczywiście. Pomidory? Nie. Soczewica? Tak…”</em></p>
<p>I tak możemy sprawdzać „starożytność” kolejnych warzyw, ale w zupie nie zaszkodzi przecież wykorzystać i innych. Skład naszej zupy był o tej porze roku oparty na mrożonkach, do których dodałyśmy ziemniaki, czosnek, ser i przyprawy.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/03/2.JPG" rel="lightbox[3642]"><img class="size-full wp-image-3650 aligncenter" title="co można dodać do zupy jarzynowej" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/03/2.JPG" alt="co można dodać do zupy jarzynowej" width="512" height="384" /></a></p>
<p>Zawsze możemy też liczyć na świeżą pietruszkę z naszego ogródka ziołowego i kiełki. Pietruszka rośnie nawet zimą i z powodzeniem odkopujemy ją spod śniegu…</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/03/3.JPG" rel="lightbox[3642]"><img class="size-full wp-image-3651 aligncenter" title="Marcowa pietruszka z naszego ogrodu" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/03/3.JPG" alt="Marcowa pietruszka z naszego ogrodu" width="512" height="384" /></a></p>
<p>…a kiełki hodujemy w domu…</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/03/41.JPG" rel="lightbox[3642]"><img class="size-full wp-image-3652 aligncenter" title="hodujemy kiełki" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/03/41.JPG" alt="hodujemy kiełki" width="512" height="384" /></a></p>
<p>Same już nie wiemy czy przyjemniejsze było poczytanie o zupie, jej gotowanie…</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/03/5.JPG" rel="lightbox[3642]"><img class="size-full wp-image-3653 aligncenter" title="Gotowanie zupy jarzynowej" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/03/5.JPG" alt="Gotowanie zupy jarzynowej" width="512" height="384" /></a></p>
<p>…czy wspólne jedzenie…</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/03/6.JPG" rel="lightbox[3642]"><img class="size-full wp-image-3654 aligncenter" title="Zupa jarzynowa Baucis i Filemona" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/03/6.JPG" alt="Zupa jarzynowa Baucis i Filemona" width="512" height="384" /></a></p>
<p>A najfajniejsze w przepisie Baucis jest to, że można zupę ugotować całkowicie po swojemu, a nawet zawsze w inny sposób i z innym zestawem warzyw, co wraz z nadchodzącą wiosną, będziemy mieli szansę stosować. Niezmienne pozostanie już zapewne to, że teraz każdą ugotowaną przez siebie zupę jarzynową, dziewczynki będą nazywały zupą Baucis.</p>
<p><span style="color: #ffffff;">/</span></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.pikinini.pl/2010/zupa-jarzynowa-baucis-i-filemona/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>5</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Pomarańczowe ciasteczka</title>
		<link>http://blog.pikinini.pl/2010/pomaranczowe-ciasteczka/</link>
		<comments>http://blog.pikinini.pl/2010/pomaranczowe-ciasteczka/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 13 Feb 2010 10:37:41 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Dzieci gotują]]></category>
		<category><![CDATA[Wszystkie kategorie]]></category>
		<category><![CDATA[przepisy kulinarne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.pikinini.pl/?p=3561</guid>
		<description><![CDATA[ 
Sikorki zajadają się tłuszczową kulką, tak apetycznie, że i my zazwyczaj mamy wtedy ochotę na przyrządzenie sobie jakiegoś smakołyku. Ostatnio nasz wybór padł na Pomarańczowe ciasteczka wg przepisu naszej ulubionej Cecylki Knedelek, z ulicy Ciasteczkowej.

Przepis jest bardzo prosty, a jego atrakcyjność podnosi fakt, że do przygotowania ciasta, należy użyć dużego noża.

Siekające masło kucharki, pozostawały oczywiście [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p> </p>
<p>Sikorki zajadają się tłuszczową kulką, tak apetycznie, że i my zazwyczaj mamy wtedy ochotę na przyrządzenie sobie jakiegoś smakołyku. Ostatnio nasz wybór padł na <a href="http://www.pikinini.pl/dziecko_gotuje/ksiazka_cecylka_knedelek_i_ulica_ciasteczkowa" target="_blank"><span style="color: #ff6600;"><strong>Pomarańczowe ciasteczka wg przepisu naszej ulubionej Cecylki Knedelek, z ulicy Ciasteczkowej</strong></span></a>.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/02/1.jpg" rel="lightbox[3561]"><img class="size-full wp-image-3564 aligncenter" title="Przepis na pomarańczowe ciasteczka Cecylki Knedelek" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/02/1.jpg" alt="Przepis na pomarańczowe ciasteczka Cecylki Knedelek" width="514" height="363" /></a></p>
<p>Przepis jest bardzo prosty, a jego atrakcyjność podnosi fakt, że do przygotowania ciasta, należy użyć dużego noża.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/02/21.JPG" rel="lightbox[3561]"><img class="size-full wp-image-3566 aligncenter" title="Siekanie ciasta" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/02/21.JPG" alt="Siekanie ciasta" width="512" height="384" /></a></p>
<p>Siekające masło kucharki, pozostawały oczywiście pod moim nadzorem:–) Pomagałam też trochę przy wałkowaniu, ale wykrawanie krążków szklanką, a zwłaszcza ozdabianie ich skórką pomarańczową, pozostawiłam już specjalistkom.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/02/31.JPG" rel="lightbox[3561]"><img class="size-full wp-image-3567 aligncenter" title="wycinanie ciasteczek" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/02/31.JPG" alt="wycinanie ciasteczek" width="519" height="445" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/02/4.jpg" rel="lightbox[3561]"><img class="size-full wp-image-3568 aligncenter" title="Pieczenie pomarańczowych ciasteczek" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/02/4.jpg" alt="Pieczenie pomarańczowych ciasteczek" width="513" height="378" /></a></p>
<p>Jak radzi Cecylka, ciasteczka można przechowywać w puszcze. Nasze ciasteczka nie miały już jednak szansy na dłuższe przebywanie w naszym towarzystwie.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/02/51.JPG" rel="lightbox[3561]"><img class="size-full wp-image-3569 aligncenter" title="Ciasteczka Cecylki Knedelek" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/02/51.JPG" alt="Ciasteczka Cecylki Knedelek" width="512" height="384" /></a></p>
<p>Podane w towarzystwie pysznej herbaty i ciepłego mleka, zniknęły w okamgnieniu.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/02/greengate019.jpg" rel="lightbox[3561]"><img class="size-full wp-image-3570 aligncenter" title="Komplet do herbaty Greengate" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/02/greengate019.jpg" alt="Komplet do herbaty Greengate" width="512" height="384" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://www.fiorello.pl/" target="_blank"><strong><span style="color: #ff6600;">Porcelanowy zestaw firmy GreenGate &#8211; Fiorello.pl</span></strong></a></p>
<p style="text-align: center;"> </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.pikinini.pl/2010/pomaranczowe-ciasteczka/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kulki dla sikorek</title>
		<link>http://blog.pikinini.pl/2010/kulki-dla-sikorek/</link>
		<comments>http://blog.pikinini.pl/2010/kulki-dla-sikorek/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 07 Feb 2010 07:49:22 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Dzieci gotują]]></category>
		<category><![CDATA[Dzieci w ogrodzie]]></category>
		<category><![CDATA[Wszystkie kategorie]]></category>
		<category><![CDATA[ogród]]></category>
		<category><![CDATA[ptaki]]></category>
		<category><![CDATA[zima]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.pikinini.pl/?p=3546</guid>
		<description><![CDATA[ 
Tak jak i w zeszłym roku, przygotowujemy zimą karmniki i pożywienie dla ptaków.

Sikorki oprócz rozwieszonej słoninki (nie solonej!), otrzymują również, ulubione przez nie kulki tłuszczowe, które przyrządzamy same.

Czasami, oprócz oleistych nasion słonecznika czy konopi, można dodać też gotową mieszankę nasion dla ptaków. Te kolorowe kulki widoczne na zdjęciach, to witaminki z takiej właśnie mieszanki.
Wystarczy roztopić niesolony, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p> </p>
<p><a href="http://blog.pikinini.pl/2009/sikorki/" target="_blank"><span style="color: #0000ff;">Tak jak i w zeszłym roku</span></a>, przygotowujemy zimą karmniki i pożywienie dla ptaków.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/02/1.JPG" rel="lightbox[3546]"><img class="size-full wp-image-3555 aligncenter" title="kto tu był?" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/02/1.JPG" alt="kto tu był?" width="512" height="384" /></a></p>
<p>Sikorki oprócz rozwieszonej słoninki (nie solonej!), otrzymują również, ulubione przez nie kulki tłuszczowe, które przyrządzamy same.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/02/6.JPG" rel="lightbox[3546]"><img class="size-full wp-image-3550 aligncenter" title="kula tłuszczowa dla sikor" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/02/6.JPG" alt="kula tłuszczowa dla sikor" width="512" height="384" /></a></p>
<p>Czasami, oprócz oleistych nasion słonecznika czy konopi, można dodać też gotową mieszankę nasion dla ptaków. Te kolorowe kulki widoczne na zdjęciach, to witaminki z takiej właśnie mieszanki.</p>
<p>Wystarczy roztopić niesolony, zwykły smalec, dosypać do niego ziaren, orzeszków, suszonych owoców, płatków zbożowych i pozostawić do wystygnięcia.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/02/2.JPG" rel="lightbox[3546]"><img class="size-full wp-image-3551 aligncenter" title="jak zrobić kulę dla sikorek" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/02/2.JPG" alt="jak zrobić kulę dla sikorek" width="512" height="384" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/02/3.JPG" rel="lightbox[3546]"><img class="size-full wp-image-3552 aligncenter" title="dla sikorek" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/02/3.JPG" alt="dla sikorek" width="512" height="384" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/02/4.JPG" rel="lightbox[3546]"><img class="size-full wp-image-3553 aligncenter" title="ziarna z witaminami" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/02/4.JPG" alt="ziarna z witaminami" width="512" height="384" /></a></p>
<p>Później formujemy kulki, przechowujemy je w lodówce i dokładamy sikorkom, tak by karmnik nigdy nie pozostawał pusty.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/02/5.JPG" rel="lightbox[3546]"><img class="size-full wp-image-3554 aligncenter" title="Zapasy dla sikorek" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/02/5.JPG" alt="Zapasy dla sikorek" width="512" height="384" /></a></p>
<p>Czasami, kulki tłuszczowe można kupić w nylonowych siatkach. Lepiej jednak zdjąć je przed podaniem ptakom. Nylon może zostać połknięty i uszkodzić przewód pokarmowy.</p>
<p>Lepiej umieścić kulę w<a href="http://www.pikinini.pl/dziecko_w_ogrodzie/spiralny_karmnik_dla_ptakow" target="_blank"> <span style="color: #0000ff;"><strong>specjalnym karmniku</strong></span></a>, odwróconej doniczce, kubeczku lub – jak na zamieszczonym filmiku – w połówce orzecha kokosowego.</p>
<p style="text-align: center;"><!-- Smart Youtube --><span class="youtube"><object width="425" height="355"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/Kcn1N17-4ik&amp;rel=1&amp;color1=d6d6d6&amp;color2=f0f0f0&amp;border=0&amp;fs=1&amp;hl=en&amp;autoplay=0&amp;showinfo=0&amp;iv_load_policy=3&amp;showsearch=0" /><param name="allowFullScreen" value="true" /><embed wmode="transparent" src="http://www.youtube.com/v/Kcn1N17-4ik&amp;rel=1&amp;color1=d6d6d6&amp;color2=f0f0f0&amp;border=0&amp;fs=1&amp;hl=en&amp;autoplay=0&amp;showinfo=0&amp;iv_load_policy=3&amp;showsearch=0" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" width="425" height="355" ></embed><param name="wmode" value="transparent" /></object></span></p>
<p style="text-align: center;"> </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.pikinini.pl/2010/kulki-dla-sikorek/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kiedy trwa mroźny karnawał…</title>
		<link>http://blog.pikinini.pl/2010/kiedy-trwa-mrozny-karnawal%e2%80%a6/</link>
		<comments>http://blog.pikinini.pl/2010/kiedy-trwa-mrozny-karnawal%e2%80%a6/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 22 Jan 2010 19:09:18 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Dzieci gotują]]></category>
		<category><![CDATA[Dzieci w ogrodzie]]></category>
		<category><![CDATA[Wszystkie kategorie]]></category>
		<category><![CDATA[land art]]></category>
		<category><![CDATA[Muminki]]></category>
		<category><![CDATA[ogród]]></category>
		<category><![CDATA[zima]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.pikinini.pl/?p=3519</guid>
		<description><![CDATA[ 
Nareszcie pogoda sprzyja zimowym szaleństwom i próbom wykonania lodowych rzeźb. Podziwiałyśmy je na poznańskim Starym Rynku, i już wtedy moja młodsza córka postanowiła wykonać własne. Udało jej się tylko zamrozić spore bryłki lodu w zamrażalniku, ale próby dalszej obróbki plastycznej niebezpiecznymi narzędziami tnącymi, zostały na szczęście przeze mnie udaremnione.
Lód został wykorzystany do sylwestrowego chłodzenia szampana, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p> </p>
<p>Nareszcie pogoda sprzyja zimowym szaleństwom i próbom wykonania <strong>lodowych rzeźb</strong>. Podziwiałyśmy je na poznańskim Starym Rynku, i już wtedy moja młodsza córka postanowiła wykonać własne. Udało jej się tylko zamrozić spore bryłki lodu w zamrażalniku, ale próby dalszej obróbki plastycznej niebezpiecznymi narzędziami tnącymi, zostały na szczęście przeze mnie udaremnione.</p>
<p>Lód został wykorzystany do sylwestrowego chłodzenia szampana, a nadmiar sił twórczych objawił się w <a href="http://blog.pikinini.pl/2009/na-lodzie/" target="_blank"><span style="color: #0000ff;">ogrodowej rzeźbie dziobaka</span></a>. Dziobak został teraz przysypany chyba metrową warstwą śniegu, ale planowana jest próba dotarcia do niego i odkopania:)</p>
<p>Okazało się też, że wykonanie własnej lodowej rzeźby, nie wymaga wcale pracy z dłutem, żelazkiem i scyzorykiem. Zainspirowane wpisem na blogu <a href="http://poleczkazksiazkamibeel2.blox.pl/html" target="_blank"><span style="color: #0000ff;">Półeczka z książkami</span></a>, postanowiłyśmy z dziewczynkami, spróbować wykonać podobny świecznik.</p>
<p>Wyciągnęłyśmy z szafy nasze foremki do pieczenia, nalałyśmy do nich wody i dorzuciłyśmy igły świerkowe z naszej świątecznej choinki.</p>
<p>Stan wystawionych na taras form, był kontrolowany co godzinę. W końcu rzeźby były gotowe.</p>
<p><strong>Lodowy Muminek</strong>, który zimą, kładąc się do snu musi mieć brzuszek wypełniony zielonymi igiełkami…</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/01/11.JPG" rel="lightbox[3519]"><img class="size-full wp-image-3522 aligncenter" title="Lodowa rzeźba &quot;Muminek&quot;" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/01/11.JPG" alt="Lodowa rzeźba &quot;Muminek&quot;" width="384" height="512" /></a></p>
<p>…i trochę nietrwały <strong>świecznik</strong>…</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/01/21.JPG" rel="lightbox[3519]"><img class="size-full wp-image-3523 aligncenter" title="Świecznik z lodu" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/01/21.JPG" alt="Świecznik z lodu" width="512" height="384" /></a></p>
<p>Nasze domowe foremki wykorzystujemy nie tylko do wypieku ciasteczek i rzeźb lodowych. Niektóre z nich, świetnie nadają się też do wykonania <strong>karnawałowych kanapek</strong>. Wystarczy wykroić odpowiednie kształty w chlebie, serze czy wędlinie i odpowiednio je udekorować. Nasz Włóczykij ma włosy z rzeżuchy, a jeż kolce ze szparagów i selera naciowego. W roli deseru, występuje Muminek posmarowany Nutellą:)</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/01/3.JPG" rel="lightbox[3519]"><img class="size-full wp-image-3524 aligncenter" title="Kanapki &quot;Muminki z jeżykiem&quot;" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/01/3.JPG" alt="Kanapki &quot;Muminki z jeżykiem&quot;" width="512" height="451" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.pikinini.pl/2010/kiedy-trwa-mrozny-karnawal%e2%80%a6/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>5</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Zimową porą, pieczemy muminkowe pierniczki</title>
		<link>http://blog.pikinini.pl/2009/zimowa-pora-pieczemy-muminkowe-pierniczki/</link>
		<comments>http://blog.pikinini.pl/2009/zimowa-pora-pieczemy-muminkowe-pierniczki/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 15 Dec 2009 23:03:40 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Dzieci gotują]]></category>
		<category><![CDATA[W różnych miejscach z dziećmi (Relacje z uczestnictwa w kulturze)]]></category>
		<category><![CDATA[Wszystkie kategorie]]></category>
		<category><![CDATA[Dziecięca twórczość]]></category>
		<category><![CDATA[Muminki]]></category>
		<category><![CDATA[Poznań]]></category>
		<category><![CDATA[przepisy kulinarne]]></category>
		<category><![CDATA[zabawa]]></category>
		<category><![CDATA[zima]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.pikinini.pl/?p=3381</guid>
		<description><![CDATA[ 
Pierników w tak licznym gronie jeszcze nie piekłam.
Moje córki przygotowywały się do baletowego przedstawienia, a ja towarzyszyłam dzieciom, które przyszły do poznańskiej Księgiręki, by upiec muminkowe pierniczki.
Oprócz mnie, grupie prawie dwudziestu dzieci, pomagały jeszcze trzy prowadzące warsztaty panie. To one przygotowały też wcześniej, pachnące ciasto, wg fińskiego przepisu Mamy Muminka.
Dzieci z zapałem zabrały się za [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: center;"> </p>
<p>Pierników w tak licznym gronie jeszcze nie piekłam.</p>
<p>Moje córki przygotowywały się do baletowego przedstawienia, a ja towarzyszyłam dzieciom, które przyszły do <a href="http://www.ksiegareka.com/" target="_blank"><span style="color: #0000ff;"><strong>poznańskiej Księgiręki</strong></span></a>, by upiec <strong>muminkowe pierniczki</strong>.</p>
<p>Oprócz mnie, grupie prawie dwudziestu dzieci, pomagały jeszcze trzy prowadzące warsztaty panie. To one przygotowały też wcześniej,<strong><span style="color: #0000ff;"> </span></strong><a href="http://www.pikinini.pl/ext/artykuly/9" target="_blank"><strong><span style="color: #0000ff;">pachnące ciasto, wg fińskiego przepisu Mamy Muminka.</span></strong></a></p>
<p>Dzieci z zapałem zabrały się za wałkowanie, posypywanie mąką i wykrawanie pierniczków.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2009/12/a2.jpg" rel="lightbox[3381]"><img class="size-full wp-image-3385 aligncenter" title="Muminkowe pieczenie w Księdzeręce" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2009/12/a2.jpg" alt="Muminkowe pieczenie w Księdzeręce" width="520" height="389" /></a></p>
<p>Powstawało coraz więcej pachnących<strong> </strong>Muminków, Włóczykijów, Tatusiów Muminka i Małych Mi.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2009/12/b.jpg" rel="lightbox[3381]"><img class="size-full wp-image-3386 aligncenter" title="Pieczemy pierniczki w kształcie Muminków" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2009/12/b.jpg" alt="Pieczemy pierniczki w kształcie Muminków" width="520" height="390" /></a></p>
<p>Okazało się, że <strong>foremka w kształcie Muminka</strong>, z powodzeniem może posłużyć, również do wykrojenia pierniczkowej Panny Migotki czy Mamusi Muminka. Wystarczy je tylko, jak stwierdziły dzieci, później odpowiednio udekorować.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2009/12/c1.jpg" rel="lightbox[3381]"><img class="size-full wp-image-3388 aligncenter" title="Muminkowe pieczenie" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2009/12/c1.jpg" alt="Muminkowe pieczenie" width="512" height="384" /></a></p>
<p>Wszystkie pierniki zostały ułożone na – opisanym imionami dzieci – papierze do pieczenia, po czym powędrowały do piekarnika.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2009/12/d.jpg" rel="lightbox[3381]"><img class="size-full wp-image-3389 aligncenter" title="Pierniki w oczekiwaniu na upieczenie" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2009/12/d.jpg" alt="Pierniki w oczekiwaniu na upieczenie" width="512" height="384" /></a></p>
<p>W tym czasie jedna z prowadzących warsztaty pań, czytała dzieciom fragmenty <strong>książki „Opowiadania z Doliny Muminków”.</strong></p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2009/12/e.jpg" rel="lightbox[3381]"><img class="size-full wp-image-3391 aligncenter" title="Muminkowe czytanie" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2009/12/e.jpg" alt="Muminkowe czytanie" width="512" height="384" /></a></p>
<p>Później, kiedy powróciły tace z ciepłymi pierniczkami, trudno już było skupić się na lekturze i część muminkowych pyszności została skonsumowana.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2009/12/g.jpg" rel="lightbox[3381]"><img class="size-full wp-image-3393 aligncenter" title="upieczone pierniki" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2009/12/g.jpg" alt="upieczone pierniki" width="512" height="384" /></a></p>
<p>Zadaniem dzieci było jeszcze wykonanie świątecznych kartek z życzeniami&#8230;</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2009/12/f.jpg" rel="lightbox[3381]"><img class="size-full wp-image-3392 aligncenter" title="Tworzenie kartek świątecznych" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2009/12/f.jpg" alt="Tworzenie kartek świątecznych" width="512" height="384" /></a></p>
<p>&#8230;które za pomocą wstążeczek, zostały przyczepione do prezentowych torebek. Torebki wypełniliśmy upieczonymi piernikami.</p>
<p style="text-align: center;"><img class="size-full wp-image-3394 aligncenter" title="Prezentowe torebki z Muminkami" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2009/12/h.jpg" alt="Prezentowe torebki z Muminkami" width="384" height="512" /><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2009/12/h.jpg" rel="lightbox[3381]"></a></p>
<p>Na koniec, każde z dzieci otrzymało od Pikinini <a href="http://www.pikinini.pl/dziecko_gotuje/foremki_do_ciastek_i_pierniczkow_muminki-1" target="_blank"><span style="color: #0000ff;"><strong>zestaw foremek z Muminkami</strong></span></a><span style="color: #0000ff;">…</span></p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2009/12/i.jpg" rel="lightbox[3381]"><span style="color: #0000ff;"><img class="size-full wp-image-3396 aligncenter" title="Muminkowe foremki dla dzieci" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2009/12/i.jpg" alt="Muminkowe foremki dla dzieci" width="512" height="384" /></span></a></p>
<p>… i może razem ze swoimi bliskimi, pieką teraz  świąteczne piernikowe Muminki :-)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.pikinini.pl/2009/zimowa-pora-pieczemy-muminkowe-pierniczki/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>7</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Zapraszamy na pieczenie pierniczków z Muminkami</title>
		<link>http://blog.pikinini.pl/2009/zapraszamy-na-pieczenie-pierniczkow-z-muminkami/</link>
		<comments>http://blog.pikinini.pl/2009/zapraszamy-na-pieczenie-pierniczkow-z-muminkami/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 04 Dec 2009 22:05:59 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Dzieci gotują]]></category>
		<category><![CDATA[W różnych miejscach z dziećmi (Relacje z uczestnictwa w kulturze)]]></category>
		<category><![CDATA[Wszystkie kategorie]]></category>
		<category><![CDATA[czas z dziećmi]]></category>
		<category><![CDATA[Poznań]]></category>
		<category><![CDATA[święta]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.pikinini.pl/?p=3330</guid>
		<description><![CDATA[ 

]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: center;"> </p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2009/12/pieczenie-pierniczków.jpg"><img class="size-full wp-image-3331 aligncenter" title="ZApraszamy na pieczenie pierniczków" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2009/12/pieczenie-pierniczków.jpg" alt="ZApraszamy na pieczenie pierniczków" width="492" height="554" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.pikinini.pl/2009/zapraszamy-na-pieczenie-pierniczkow-z-muminkami/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
