<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Pikinini &#187; W różnych miejscach z dziećmi (Relacje z uczestnictwa w kulturze)</title>
	<atom:link href="http://blog.pikinini.pl/category/w-roznych-miejscach-z-dziecmi-relacje-z-uczestnictwa-w-kulturze/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://blog.pikinini.pl</link>
	<description>More than toys</description>
	<lastBuildDate>Wed, 01 Sep 2010 20:22:20 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.8.6</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Piotruś i wilk(i)</title>
		<link>http://blog.pikinini.pl/2010/piotrus-i-wilki/</link>
		<comments>http://blog.pikinini.pl/2010/piotrus-i-wilki/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 22 Jun 2010 21:51:15 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[W różnych miejscach z dziećmi (Relacje z uczestnictwa w kulturze)]]></category>
		<category><![CDATA[Wszystkie kategorie]]></category>
		<category><![CDATA["Piotruś i wilk"]]></category>
		<category><![CDATA[muzyka]]></category>
		<category><![CDATA[teatr]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.pikinini.pl/?p=3940</guid>
		<description><![CDATA[ 
Najpopularniejszą wersją symfonicznej bajki Prokofiewa „Piotruś i wilk” stał się chyba oskarowy, polsko–angielski film animowany. Czasami oglądamy go w domu, choć kiedy pierwszy raz odtworzyliśmy go dzieciom, moja młodsza córka zaczęła po pierwszych scenach płakać i nie chciała oglądać go dalej. Jest rzeczywiście dość mroczny i co ciekawe przeraża nie tyle opowiedzianą historią, co stworzonym [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p> </p>
<p>Najpopularniejszą wersją symfonicznej bajki <strong>Prokofiewa</strong> <strong>„Piotruś i wilk”</strong> stał się chyba oskarowy, polsko–angielski film animowany. Czasami oglądamy go w domu, choć kiedy pierwszy raz odtworzyliśmy go dzieciom, moja młodsza córka zaczęła po pierwszych scenach płakać i nie chciała oglądać go dalej. Jest rzeczywiście dość mroczny i co ciekawe przeraża nie tyle opowiedzianą historią, co stworzonym nastrojem.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/06/11.jpg" rel="lightbox[3940]"><img class="size-full wp-image-3939 aligncenter" title="Piotruś i wilk - kadr" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/06/11.jpg" alt="Piotruś i wilk - kadr" width="512" height="341" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="www.se-ma-for.com " target="_blank"><em><span style="color: #0000ff;">Semafor</span></em></a></p>
<p> </p>
<p>Znacznie większą popularnością cieszy się w naszym domu <strong>płyta</strong> do słuchania, w której narratorem jest Piotr Fronczewski. Do płyty dołączona jest książeczka, a historia Piotrusia wydaje się w tej wersji raczej zabawna niż przerażająca. Na pewno bardziej też skupia uwagę dziecka na muzyce.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/06/21.jpg" rel="lightbox[3940]"><img class="size-full wp-image-3943 aligncenter" title="Piotruś i wilk - CD" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/06/21.jpg" alt="Piotruś i wilk - CD" width="449" height="410" /></a></p>
<p>Niedawno mieliśmy też okazję zobaczyć jeszcze inną interpretację Prokofiewa.</p>
<p><strong>Teatr Wielki w Poznaniu</strong> zaprosił dzieci do uczestnictwa w bardzo pomysłowym spektaklu.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/06/31.jpg" rel="lightbox[3940]"><img class="size-full wp-image-3944 aligncenter" title="Piotruś i wilki w Poznaniu" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/06/31.jpg" alt="Piotruś i wilki w Poznaniu" width="360" height="500" /></a></p>
<p>Scena została mocno wysunięta do przodu i aktorzy na specjalnym podeście wbiegali między widownię. Pojawiły się aż dwa wilki w bardzo współczesnych czarnych strojach, a cała historia została mocno złagodzona. Piotruś uruchamiał sterowiec, dziadek puszczał obłoczki z dymu.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/06/4.jpg" rel="lightbox[3940]"><img class="size-full wp-image-3945 aligncenter" title="Opera w Poznaniu - Piotruś i wilki" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/06/4.jpg" alt="Opera w Poznaniu - Piotruś i wilki" width="510" height="340" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><span style="color: #0000ff;"><em>zdjęcie: </em></span><a href="http://www.opera.poznan.pl/ " target="_blank"><span style="color: #0000ff;"><em>Teatr Wielki w Poznaniu</em></span></a></p>
<p> </p>
<p>Każdy znalazł tu coś dla siebie. Maluchy były zachwycone spadającym z góry śniegiem w postaci białej piany, a mojej starszej córce bardzo podobały się kolorowe martensy w które obuci byli aktorzy.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/06/5.jpg" rel="lightbox[3940]"><img class="size-full wp-image-3946 aligncenter" title="Piotruś i wilki" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/06/5.jpg" alt="Piotruś i wilki" width="510" height="340" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><span style="color: #0000ff;">zdjęcie: <a href="http://www.opera.poznan.pl/ " target="_blank"><em>Teatr Wielki w Poznaniu</em></a></span></p>
<p> </p>
<p>W teatrze zakupiliśmy również okolicznościową grę – duże karty do gry w Piotrusia.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/06/6.JPG" rel="lightbox[3940]"><img class="size-full wp-image-3947 aligncenter" title="Gra w Piotrusia" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/06/6.JPG" alt="Gra w Piotrusia" width="512" height="384" /></a></p>
<p>Pary dobiera się wyszukując te same instrumenty, a wygrywa osoba, której pozostanie w Piotruś. Zasady można oczywiście modyfikować, a nawet zagrać kartami w Memory.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/06/7.JPG" rel="lightbox[3940]"><img class="size-full wp-image-3948 aligncenter" title="Gramy w Piotrusia" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/06/7.JPG" alt="Gramy w Piotrusia" width="512" height="384" /></a></p>
<p>Z ciekawością czekamy na kolejne dziecięce spektakle w poznańskiej operze:)</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/06/8.JPG" rel="lightbox[3940]"><img class="size-full wp-image-3949 aligncenter" title="Opera w Poznaniu" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/06/8.JPG" alt="Opera w Poznaniu" width="512" height="384" /></a></p>
<p> </p>
<p><span style="color: #ffffff;">/</span></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.pikinini.pl/2010/piotrus-i-wilki/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Budujemy domki dla lalek</title>
		<link>http://blog.pikinini.pl/2010/budujemy-domki-dla-lalek/</link>
		<comments>http://blog.pikinini.pl/2010/budujemy-domki-dla-lalek/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 09 Jun 2010 22:57:25 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Dziecięca twórczość]]></category>
		<category><![CDATA[W różnych miejscach z dziećmi (Relacje z uczestnictwa w kulturze)]]></category>
		<category><![CDATA[Wszystkie kategorie]]></category>
		<category><![CDATA[domki dla lalek]]></category>
		<category><![CDATA[zabawa]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.pikinini.pl/?p=3909</guid>
		<description><![CDATA[ 
Moja starsza córka chciałaby zostać projektantem wnętrz. Dlatego bardzo zainteresowało ją – zorganizowane przez Księgirękę – „Wielkie Projektowanie”. Na warsztatach, których tematem było rozwiązywanie przestrzeni i funkcji we wnętrzach, dzieci otrzymały białe makiety, które wypełniły konstruowanymi mebelkami, wyklejanymi tapetami i układanymi z drewnianych klepek podłogami.



Domki, które powstały, bardzo spodobały się mojej młodszej córce, która z [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: center;"> </p>
<p>Moja starsza córka chciałaby zostać projektantem wnętrz. Dlatego bardzo zainteresowało ją – zorganizowane przez <a href="http://www.ksiegareka.com/" target="_blank"><span style="color: #0000ff;"><strong>Księgirękę </strong></span></a>– „Wielkie Projektowanie”. Na warsztatach, których tematem było rozwiązywanie przestrzeni i funkcji we wnętrzach, dzieci otrzymały białe makiety, które wypełniły konstruowanymi mebelkami, wyklejanymi tapetami i układanymi z drewnianych klepek podłogami.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/06/1.JPG" rel="lightbox[3909]"><img class="size-full wp-image-3910 aligncenter" title="Warsztaty projektowania wnętrz" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/06/1.JPG" alt="Warsztaty projektowania wnętrz" width="512" height="384" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/06/2.JPG" rel="lightbox[3909]"><img class="size-full wp-image-3911 aligncenter" title="Projekt domku dla lalek_1" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/06/2.JPG" alt="Projekt domku dla lalek_1" width="512" height="384" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/06/3.JPG" rel="lightbox[3909]"><img class="size-full wp-image-3912 aligncenter" title="Projekt domku dla lalek_2" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/06/3.JPG" alt="Projekt domku dla lalek_2" width="512" height="384" /></a></p>
<p>Domki, które powstały, bardzo spodobały się mojej młodszej córce, która z racji wieku nie brała udziału w warsztatach. Postanowiłyśmy więc urządzić sobie podobne projektowanie w domu.</p>
<p> </p>
<p>Wcześniej czytałyśmy też pełną inspirujących pomysłów,<span style="color: #0000ff;"><strong> </strong></span><a href="http://www.pikinini.pl/sztuka_dla_dzieci/ksiazka_d_e_s_i_g_n" target="_blank"><span style="color: #0000ff;"><strong>książkę „D.E.S.I.G.N”</strong></span>. </a>Dziewczynki przeglądają ją wielokrotnie nie mogąc nadziwić się znajdywanym tam ciekawostkom przestrzennym i niesamowitym sprzętom. Mi najbardziej podoba się praktyczny i bardzo pożyteczny społecznie, projekt laptopa dla dzieci z najbiedniejszych krajów świata.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/06/hhh.jpg" rel="lightbox[3909]"><img class="size-full wp-image-3913 aligncenter" title="Yves Behar" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/06/hhh.jpg" alt="Yves Behar" width="490" height="516" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/06/kkk.jpg" rel="lightbox[3909]"><img class="size-full wp-image-3914 aligncenter" title="Projekt laptopa dla dzieci" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/06/kkk.jpg" alt="Projekt laptopa dla dzieci" width="497" height="502" /></a></p>
<p>Na zabawę w budowanie domków poświęciłyśmy prawie cały dzień. Rozpoczęłyśmy od wyprawy do marketu budowlanego gdzie można za darmo zaopatrzyć się w trzydziestocentymetrowe próbki tapet. Kupiłyśmy tylko mocny klej, małe kawałki materiału na zasłonki i taśmy z koralikami.</p>
<p>Wnętrza powstały ze sklejonych ze sobą kartonów po butach. Tapetowałyśmy je, układałyśmy wykładziny podłogowe i wymyślałyśmy meble. Kanapy powstały z plastikowego pudełka po ptasim mleczku, poduszki dziewczynki uszyły samodzielnie.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/06/41.JPG" rel="lightbox[3909]"><img class="size-full wp-image-3916 aligncenter" title="Nowe wnętrze dla lalek z kanapą" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/06/41.JPG" alt="Nowe wnętrze dla lalek z kanapą" width="512" height="384" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/06/51.JPG" rel="lightbox[3909]"><img class="size-full wp-image-3917 aligncenter" title="Fotel i stolik" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/06/51.JPG" alt="Fotel i stolik" width="512" height="384" /></a></p>
<p>Jeden z domków wyróżnia się obszernym tarasem. Jest tu nowoczesna rzeźba w kształcie jajka oraz basen dla foki i żaby…</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/06/a.JPG" rel="lightbox[3909]"><img class="size-full wp-image-3918 aligncenter" title="Taras w domku dla lalek" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/06/a.JPG" alt="Taras w domku dla lalek" width="512" height="384" /></a></p>
<p>….a także odważne w formie meble ogrodowe pod niedużym drzewkiem.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/06/d.JPG" rel="lightbox[3909]"><img class="size-full wp-image-3919 aligncenter" title="Plastikowe meble ogrodowe" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/06/d.JPG" alt="Plastikowe meble ogrodowe" width="512" height="384" /></a></p>
<p>Wnętrza utrzymane są w stylu afrykańskim…</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/06/e.JPG" rel="lightbox[3909]"><img class="size-full wp-image-3920 aligncenter" title="Salon afrykański" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/06/e.JPG" alt="Salon afrykański" width="512" height="384" /></a></p>
<p>…jest tu też obraz namalowany na kawałku małej deseczki&#8230;</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/06/f.JPG" rel="lightbox[3909]"><img class="size-full wp-image-3921 aligncenter" title="obraz na desce" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/06/f.JPG" alt="obraz na desce" width="512" height="384" /></a></p>
<p>Salon został umeblowany moimi starymi mebelkami dla lalek, które jakby odmłodniały trochę w nowym wnętrzu:)</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/06/g.JPG" rel="lightbox[3909]"><img class="size-full wp-image-3922 aligncenter" title="Mebelki dla lalek" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/06/g.JPG" alt="Mebelki dla lalek" width="512" height="384" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/06/h.JPG" rel="lightbox[3909]"><img class="size-full wp-image-3923 aligncenter" title="Nowy salon dla lalek" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/06/h.JPG" alt="Nowy salon dla lalek" width="512" height="384" /></a></p>
<p>A wszystkim przyszłym budowniczym lalkowych domków, którzy szukają inspiracji, polecam zajrzeć również do <a href="http://pomyskowo.blogspot.com/2010/06/domek.html" target="_blank"><span style="color: #0000ff;"><strong>Pomyskowa</strong></span></a>, gdzie powstał wspaniały domek piętrowy.</p>
<p><span style="color: #ffffff;">/</span></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.pikinini.pl/2010/budujemy-domki-dla-lalek/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Poznańskie Bamberki i Indianie prerii</title>
		<link>http://blog.pikinini.pl/2010/poznanskie-bamberki-i-indianie-prerii/</link>
		<comments>http://blog.pikinini.pl/2010/poznanskie-bamberki-i-indianie-prerii/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 20 May 2010 19:06:20 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[W różnych miejscach z dziećmi (Relacje z uczestnictwa w kulturze)]]></category>
		<category><![CDATA[Wszystkie kategorie]]></category>
		<category><![CDATA[muzeum]]></category>
		<category><![CDATA[Poznań]]></category>
		<category><![CDATA[zabawa]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.pikinini.pl/?p=3849</guid>
		<description><![CDATA[ 
Jestem ciekawa czy w czasie tegorocznej Nocy Muzeów bawiliście się tak dobrze jak my:)
W zeszłym roku spędzaliśmy czas w poznańskim Muzeum Narodowym, w tym –wybraliśmy się do Muzeum Etnograficznego.
Okolice Starego Rynku okupowane były przez kibiców Lecha świętujących zwycięski mecz, więc nie bardzo wyobrażałam sobie rodziny z dziećmi próbujące przedrzeć się do okalających Rynek przybytków kultury. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p> </p>
<p>Jestem ciekawa czy w czasie tegorocznej <strong>Nocy Muzeów</strong> bawiliście się tak dobrze jak my:)</p>
<p>W zeszłym roku <a href="http://blog.pikinini.pl/2009/noc-w-muzeum/" target="_blank"><span style="color: #0000ff;"><strong>spędzaliśmy czas w poznańskim Muzeum Narodowym</strong></span></a>, w tym –wybraliśmy się do <strong>Muzeum Etnograficznego</strong>.</p>
<p>Okolice Starego Rynku okupowane były przez kibiców Lecha świętujących zwycięski mecz, więc nie bardzo wyobrażałam sobie rodziny z dziećmi próbujące przedrzeć się do okalających Rynek przybytków kultury. Muzeum Etnograficzne jest trochę oddalone od centrum, a my również już dawno tam nie gościliśmy.</p>
<p>Zanim dotarliśmy do głównego budynku muzeum, dziewczynki zdążyły już zagrać w kilka gier indiańskich – w obozowisku, które rozłożono na dziedzińcu.</p>
<p>W dawnej loży masońskiej zorganizowano konkursowe poszukiwania przedmiotów, nie pasujących do ekspozycji na których je umieszczono.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/05/42.JPG" rel="lightbox[3849]"><img class="size-full wp-image-3852 aligncenter" title="Konkurs w Muzeum Etnograficznym" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/05/42.JPG" alt="Konkurs w Muzeum Etnograficznym" width="512" height="384" /></a></p>
<p>Sombrero nosił góral, a biało-niebieski, polski wazonik znaleźliśmy wśród naczyń z Laosu. Największą trudność sprawiło nam odnalezienie hinduskiego wachlarza i maski afrykańskiej, którą ostatecznie zlokalizowaliśmy na kredensie polskiej, wiejskiej chaty.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/05/52.jpg" rel="lightbox[3849]"><img class="size-full wp-image-3853 aligncenter" title="Zagadki w Muzeum Etnograficznym w Poznaniu" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/05/52.jpg" alt="Zagadki w Muzeum Etnograficznym w Poznaniu" width="520" height="395" /></a></p>
<p>Moja najmłodsza córka bardzo zaangażowała się w konkurs i szukając maski przeczesałyśmy muzealne sale trzykrotnie;)</p>
<p>W oczekiwaniu na losowanie nagród obejrzeliśmy teatrzyk marionetek i spędziliśmy sporo czasu w mniejszym budynku, w którym znajduje się <a href="http://www.bambrzy.poznan.pl/ " target="_blank"><span style="color: #0000ff;"><strong>Muzeum Bambrów</strong></span></a>. Tu urządziliśmy własne poszukiwania przedmiotów, które podobne są do tych przechowywanych jako pamiątki w naszym domu. Becik w kołysce jest prawie taki sam jak ten uszyty dla mnie przez moją babcię. Znaleźliśmy też gliniane garnuszki, drewniane łyżki, „kwirlejkę”, podobne do wyszywanych przez babcię makatki…</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/05/81.jpg" rel="lightbox[3849]"><img class="size-full wp-image-3854 aligncenter" title="Eksponaty w poznańskim Muzeum Bambrów" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/05/81.jpg" alt="Eksponaty w poznańskim Muzeum Bambrów" width="516" height="392" /></a></p>
<p>…i drewniane klamerki &#8211; takie same jak te, które ozdabiają naszą łazienkę.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/05/91.JPG" rel="lightbox[3849]"><img class="size-full wp-image-3855 aligncenter" title="Drewniane klamerki " src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/05/91.JPG" alt="Drewniane klamerki " width="512" height="384" /></a></p>
<p>Rzeczy, które używali Bambrzy były przecież w większości takie same jak w innych wielkopolskich gospodarstwach.</p>
<p>Po powrocie do domu zgromadziłyśmy nasze domowe pamiątki na stole, porównałyśmy je z tymi utrwalonymi na zdjęciach i przypomniałyśmy sobie kilka rodzinnych historii.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/05/101.JPG" rel="lightbox[3849]"><img class="size-full wp-image-3856 aligncenter" title="Nasze domowe pamiątki z przeszłości" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/05/101.JPG" alt="Nasze domowe pamiątki z przeszłości" width="512" height="384" /></a></p>
<p>W muzeum przechadzały się dziewczynki przebrane w stroje Bamberek, a w gablotach umieszczono też laleczki bamberskie i lalę, pod której spódnicą chowano dzbanek z gorącą kawą.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/05/6.jpg" rel="lightbox[3849]"><img class="size-full wp-image-3857 aligncenter" title="Bamberki" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/05/6.jpg" alt="Bamberki" width="510" height="444" /></a></p>
<p>Te lalki w bamberskich kornetach na głowie przypomniały dziewczynkom <a href="http://www.pikinini.pl/maly_globtroter/lalka_typu_barbie_bamberka" target="_blank"><span style="color: #0000ff;"><strong>lalkę Bamberkę, którą można znaleźć na półkach Pikinini</strong></span></a>;)</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/05/7.jpg" rel="lightbox[3849]"><img class="size-full wp-image-3858 aligncenter" title="Lalka Bamberka" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/05/7.jpg" alt="Lalka Bamberka" width="361" height="504" /></a></p>
<p>Nasza kartka z konkursowymi odpowiedziami nie została wylosowana ale wystarczyły rozdane cukierki – pocieszyciele by powrócił radosny nastrój. Cukierki rozdawali również „Indianie” prowadzący na dziedzińcu zabawy, w które zaangażowaliśmy się na kolejną godzinę. Od tarczy–żółwia, do którego rzucało się włócznią, nasza najmłodsza – wymalowana indiańskimi barwami – córka, nie chciała prawie odejść. Jej tata musiał obiecać sporządzenie podobnej atrakcji w naszym ogrodzie:)</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/05/23.JPG" rel="lightbox[3849]"><img class="size-full wp-image-3859 aligncenter" title="Indiańska tarcza-żółw" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/05/23.JPG" alt="Indiańska tarcza-żółw" width="512" height="361" /></a></p>
<p>Dziewczynki strzelały z łuków, łapały rzucane płócienne woreczki za pomocą długich kijów i urządziły wyścigi pluszowych żółwi:)</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/05/33.JPG" rel="lightbox[3849]"><img class="size-full wp-image-3860 aligncenter" title="Wyścig indiańskich żółwi" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/05/33.JPG" alt="Wyścig indiańskich żółwi" width="512" height="384" /></a></p>
<p>Powoli zapadała noc, a „Indianie” szykowali się do tańca pow–wow, w którym z uwagi na późną porę już jednak nie uczestniczyliśmy.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/05/12.JPG" rel="lightbox[3849]"><img class="size-full wp-image-3861 aligncenter" title="Tipi " src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/05/12.JPG" alt="Tipi " width="512" height="384" /></a></p>
<p><span style="color: #ffffff;">/</span></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.pikinini.pl/2010/poznanskie-bamberki-i-indianie-prerii/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Pochwała bibliotek</title>
		<link>http://blog.pikinini.pl/2010/pochwala-bibliotek/</link>
		<comments>http://blog.pikinini.pl/2010/pochwala-bibliotek/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 14 May 2010 23:28:01 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Historia dzieciństwa]]></category>
		<category><![CDATA[W różnych miejscach z dziećmi (Relacje z uczestnictwa w kulturze)]]></category>
		<category><![CDATA[Wszystkie kategorie]]></category>
		<category><![CDATA[książki]]></category>
		<category><![CDATA[Poznań]]></category>
		<category><![CDATA[Szwecja]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.pikinini.pl/?p=3823</guid>
		<description><![CDATA[ 
Jednym z zawodów, o których marzyłam w dzieciństwie było bycie bibliotekarką. Wyprzedzały go co prawda tak atrakcyjne posady jak archeolog podwodny, skrzypaczka, treserka delfinów i sprzedawczyni w sklepie papierniczym, ale myśl o spędzaniu całych dni w bibliotece też była pociągająca:)
Kiedy więc rozpoczęłam lekturę książki Joanny Papuzińskiej „Dziecięce spotkania z literaturą” – pozycji skierowanej do bibliotekarzy [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p> </p>
<p>Jednym z zawodów, o których marzyłam w dzieciństwie było bycie bibliotekarką. Wyprzedzały go co prawda tak atrakcyjne posady jak archeolog podwodny, skrzypaczka, treserka delfinów i sprzedawczyni w sklepie papierniczym, ale myśl o spędzaniu całych dni w bibliotece też była pociągająca:)</p>
<p>Kiedy więc rozpoczęłam lekturę książki <strong>Joanny Papuzińskiej „Dziecięce spotkania z literaturą”</strong> – pozycji skierowanej do bibliotekarzy – od rozdziału poświęconego przekonaniu tej grupy zawodowej o konieczności czytania, przetarłam oczy ze zdumienia.</p>
<p>Po wyszczególnieniu zalet płynących ze znajomości literatury dziecięcej, autorka pisze: <em>„Z pewnością ktoś może tu przytoczyć kontrargument, zaczerpnięty czy to z zawodowych lektur, czy nawet akademickich studiów, zawierający tezę, że bibliotekarz nie musi ani lubić, ani praktykować czytania (podobnie jak sprzedawca nie musi znać smaku wszystkich gatunków serów, które trzyma w sklepowej lodówce.) On ma przechowywać, gromadzić, udostępniać informacje – kropka. Ja jednak pozostanę przy swoim zdaniu, że zachęta do czytania musi opierać się na znajomości rzeczy i kompletnym doradztwie.”</em></p>
<p>Nieprawdopodobne! A więc są bibliotekarze, którzy nie lubią czytać?!</p>
<p>Co więcej, <em>„drugi kontrargument opiera się zazwyczaj na tezie o nawale obowiązków bibliotekarza, pośród których już nie ma miejsca na czytanie.”</em> I pomyśleć, że perspektywa rezygnacji z mojej pracy, na rzecz ciszy bibliotecznej sali, wciąż mnie kusi! Jestem pewna, że pani Papuzińska nie musiałaby przekonywać mnie do wygospodarowania 4 godzin tygodniowo na czytanie w pracy!</p>
<p>Dalsze rozdziały „Dziecięcych spotkań…” poświęcone są omówieniu relacji między księgozbiorem domowym a zbiorami w bibliotece, nowym rodzajom humoru w literaturze, wadze poezji i roli narracji ustnej, organizowaniu imprez czytelniczych i konkursów literackich oraz sposobom na przekonanie dzieci „nieczytających” do odwiedzin biblioteki. No cóż, trudno byłoby to zrobić zapewne „nieczytającemu” bibliotekarzowi;)</p>
<p>W przedmowie tej ciekawej pozycji, autorka wyjaśnia, że „książka niniejsza ma być pomocą w pracy bibliotekarza i dostarczyć mu materiału do refleksji nad niektórymi zagadnieniami bibliotekarstwa dziecięcego.” Mnie również lektura ta skłoniła do refleksji:)</p>
<p> </p>
<p>W Poznaniu mamy wspaniałe biblioteki z wieloletnimi tradycjami: wiodącą Bibliotekę Raczyńskich, zbiory kórnickie, biblioteki uniwersyteckie. Z wszystkich miewam okazję korzystać, a jednak od wielu, wielu lat pozostaję wierna – mojej ulubionej – dawnej <strong>przyzakładowej bibliotece fabryki Cegielskiego</strong>, w której biurach pracowała moja mama. Teraz stała się już filią miejskiej Biblioteki Raczyńskich, ale atmosfera miejsca wciąż pozostaje niepowtarzalna, taka jak wtedy gdy przychodziłam tam jako dziecko. Pojawiły się komputery, ale pozostały jeszcze stare regały, krzesła, szufladki z katalogami, a przede wszystkim te same karty biblioteczne z zapisaną historią „wypożyczeń”.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/05/11.jpg" rel="lightbox[3823]"><img class="size-full wp-image-3824 aligncenter" title="karta biblioteczna" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/05/11.jpg" alt="karta biblioteczna" width="287" height="506" /></a></p>
<p>Zawsze niecierpliwie czekałam na powrót mamy z pracy, by zajrzeć do jej torby w poszukiwaniu nowych książek. Przyglądałam się często kartom wklejonym na wewnętrznej stronie okładki i liczyłam ile osób czytało już książkę przede mną.</p>
<p>Dziś biblioteka wypełniona jest nowościami, a sympatyczne panie bibliotekarki czytają na szczęście w czasie pracy;)</p>
<p>Ze wzruszeniem wspominam też panią Helenkę zarządzającą <strong>biblioteką parafialną</strong>, do której często biegałam po szkole. Biblioteka mieściła się w salce z gotyckimi sklepieniami, pełna była starych książek obłożonych szarym papierem, z wypisanym na grzbiecie numerem katalogowym i zeszytów tematycznych, z których wybierało się książki w czasie rozmowy z bibliotekarką.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/05/21.JPG" rel="lightbox[3823]"><img class="size-full wp-image-3826 aligncenter" title="Droga do biblioteki parafialnej" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/05/21.JPG" alt="Droga do biblioteki parafialnej" width="384" height="512" /></a></p>
<p>Bardzo miło wspominam też <strong>szwedzką bibliotekę w Kalmarze</strong>. Spędziliśmy tam kiedyś kilka godzin w czasie deszczowego dnia i co ciekawe wcale nie przeszkadzał nam fakt, że większość pozycji była tam jednak po szwedzku. Dziewczynki przejrzały mnóstwo książek odkrywając znajome lektury, a później przebierały się w stroje teatralne w pomieszczeniu przeznaczonym na sceniczne występy.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/05/3.jpg" rel="lightbox[3823]"><img class="size-full wp-image-3827 aligncenter" title="Biblioteka w Kalmarze" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/05/3.jpg" alt="Biblioteka w Kalmarze" width="513" height="385" /></a></p>
<p>W zeszłym roku odkryłyśmy wspaniałą <strong>bibliotekę niedaleko naszego domu</strong>. Mieści się w nowym budynku, który został podzielony na czytelnię, część dla dorosłych i sympatycznie wyposażoną część dla dzieci. Co równie ważne, pełno w niej nowości, wystaw i ciekawych warsztatów w czasie wakacji.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/05/4.jpg" rel="lightbox[3823]"><img class="size-full wp-image-3828 aligncenter" title="Biblioteka w Swarzędzu" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/05/4.jpg" alt="Biblioteka w Swarzędzu" width="515" height="387" /></a></p>
<p>Dziewczynki otrzymały własne karty biblioteczne i samodzielnie wyszukują książki.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/05/51.jpg" rel="lightbox[3823]"><img class="size-full wp-image-3829 aligncenter" title="karta biblioteczna młodej czytelniczki" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/05/51.jpg" alt="karta biblioteczna młodej czytelniczki" width="513" height="406" /></a></p>
<p>Mam nadzieję, że będą tu chętnie zaglądały jeszcze przez wiele lat, a na swojej drodze życiowej zawsze będą odnajdywały biblioteki.</p>
<p> </p>
<p><strong>Właśnie kończy się Tydzień Bibliotek. Życzę wszystkim bibliotekarzom, prawdziwej radości ze swojej pracy.</strong></p>
<p> </p>
<p><em>Joanna Papuzińska „Dziecięce spotkania z literaturą”, Wydawnictwo Centrum Edukacji Bibliotekarskiej, Informacyjnej i Dokumentacyjnej, 2007</em></p>
<p><em><span style="color: #ffffff;">/</span></em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.pikinini.pl/2010/pochwala-bibliotek/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wczoraj w Poznaniu</title>
		<link>http://blog.pikinini.pl/2010/wczoraj-w-poznaniu/</link>
		<comments>http://blog.pikinini.pl/2010/wczoraj-w-poznaniu/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 12 Apr 2010 19:50:37 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[W różnych miejscach z dziećmi (Relacje z uczestnictwa w kulturze)]]></category>
		<category><![CDATA[Wszystkie kategorie]]></category>
		<category><![CDATA[Poznań]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.pikinini.pl/?p=3741</guid>
		<description><![CDATA[ 


]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p> </p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/04/1.JPG" rel="lightbox[3741]"><img class="size-full wp-image-3742 aligncenter" title="Plac Mickiewicza w Poznaniu" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/04/1.JPG" alt="Plac Mickiewicza w Poznaniu" width="512" height="384" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/04/22.jpg" rel="lightbox[3741]"><img class="size-full wp-image-3743 aligncenter" title="Pomnik Katyński, Pomnik Czerwca 1956, Teatr Wielki w Poznaniu" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/04/22.jpg" alt="Pomnik Katyński, Pomnik Czerwca 1956, Teatr Wielki w Poznaniu" width="516" height="388" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.pikinini.pl/2010/wczoraj-w-poznaniu/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jak szukaliśmy wiosny…</title>
		<link>http://blog.pikinini.pl/2010/jak-szukalismy-wiosny%e2%80%a6/</link>
		<comments>http://blog.pikinini.pl/2010/jak-szukalismy-wiosny%e2%80%a6/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 09 Apr 2010 20:25:14 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[W różnych miejscach z dziećmi (Relacje z uczestnictwa w kulturze)]]></category>
		<category><![CDATA[Wszystkie kategorie]]></category>
		<category><![CDATA[czas z dziećmi]]></category>
		<category><![CDATA[kwiaty]]></category>
		<category><![CDATA[wiosna]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.pikinini.pl/?p=3730</guid>
		<description><![CDATA[ 
Trochę żałuję, że nie zabrałam dziewczynek na „Małe Święto Wiosny”. Happening inspirowany baletem Igora Strawińskiego, połączony ze zwiedzaniem Teatru Wielkiego, miał miejsce 21 marca, w parku przy poznańskiej operze, w ramach V Festiwalu Wiosny. Wpiszę to wydarzenie do przyszłorocznego kalendarza;)
Płyty z muzyką do „Święta Wiosny” słuchamy za to w domu. Tworzymy wtedy nasze własne dzikie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p> </p>
<p>Trochę żałuję, że nie zabrałam dziewczynek na „Małe Święto Wiosny”. Happening inspirowany <strong>baletem Igora Strawińskiego</strong>, połączony ze zwiedzaniem Teatru Wielkiego, miał miejsce 21 marca, w parku przy poznańskiej operze, w ramach <a href="http://www.festiwalwiosny.pl/ " target="_blank"><span style="color: #0000ff;"><strong>V Festiwalu Wiosny</strong></span></a>. Wpiszę to wydarzenie do przyszłorocznego kalendarza;)</p>
<p>Płyty z muzyką do <strong>„Święta Wiosny”</strong> słuchamy za to w domu. Tworzymy wtedy nasze własne dzikie tańce i pełne ekspresji dzieła plastyczne.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/04/a.jpg" rel="lightbox[3730]"><img class="size-full wp-image-3731 aligncenter" title="wiosna" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/04/a.jpg" alt="wiosna" width="501" height="417" /></a></p>
<p>Nie da się jednak ukryć, że do pełnego rozwoju artystycznej weny, nie wystarczy inspiracja sztuką. Wiosny najlepiej poszukać w przyrodzie. W czasie Świąt Wielkanocnych spacerowaliśmy wśród nadwarciańskich łąk w pobliżu domu mojej siostry.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/04/11.jpg" rel="lightbox[3730]"><img class="size-full wp-image-3732 aligncenter" title="wiosenny spacer" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/04/11.jpg" alt="wiosenny spacer" width="515" height="391" /></a></p>
<p>Każdy maleńki kwiatek stawał się wielkim odkryciem…</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/04/21.jpg" rel="lightbox[3730]"><img class="size-full wp-image-3733 aligncenter" title="na łące" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/04/21.jpg" alt="na łące" width="517" height="393" /></a></p>
<p>Napotkany chrząszcz miał szansę zostać główną atrakcją spaceru…</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/04/3.JPG" rel="lightbox[3730]"><img class="size-full wp-image-3734 aligncenter" title="chrząszcz" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/04/3.JPG" alt="chrząszcz" width="512" height="384" /></a></p>
<p>…ale przyćmiło go kolejne odkrycie. Pozostawiony na drodze ślad łapy musiał przecież należeć – bez wątpienia! – do wielkanocnego zajączka;)</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/04/4.JPG" rel="lightbox[3730]"><img class="size-full wp-image-3735 aligncenter" title="ślad wielkanocnego zajączka" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/04/4.JPG" alt="ślad wielkanocnego zajączka" width="512" height="384" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.pikinini.pl/2010/jak-szukalismy-wiosny%e2%80%a6/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Na lodzie</title>
		<link>http://blog.pikinini.pl/2009/na-lodzie/</link>
		<comments>http://blog.pikinini.pl/2009/na-lodzie/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 27 Dec 2009 20:02:13 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[W różnych miejscach z dziećmi (Relacje z uczestnictwa w kulturze)]]></category>
		<category><![CDATA[Wszystkie kategorie]]></category>
		<category><![CDATA["Dziadek do Orzechów"]]></category>
		<category><![CDATA[czas z dziećmi]]></category>
		<category><![CDATA[land art]]></category>
		<category><![CDATA[taniec]]></category>
		<category><![CDATA[zabawa]]></category>
		<category><![CDATA[zima]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.pikinini.pl/?p=3429</guid>
		<description><![CDATA[ 
Świąteczna pogoda nie sprzyjała powstaniu planowanych lodowych rzeźb, które dziewczynki, zainspirowane dziełami wystawionymi na poznańskim Starym Rynku, chciały wykonać;) Młodsza, zamroziła nawet potajemnie bryłki lodu w zamrażalniku, ale na szczęście odkryłam je zanim zdążyła zabrać się za „rzeźbienie” nożem.
No cóż, nawet śniegowy bałwan nie mógł w święta zastąpić lodowych rzeźb, skoro zabrakło w naturze podstawowego [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p> </p>
<p>Świąteczna pogoda nie sprzyjała powstaniu planowanych lodowych rzeźb, które dziewczynki, zainspirowane dziełami wystawionymi na poznańskim Starym Rynku, chciały wykonać;) Młodsza, zamroziła nawet potajemnie bryłki lodu w zamrażalniku, ale na szczęście odkryłam je zanim zdążyła zabrać się za „rzeźbienie” nożem.</p>
<p>No cóż, nawet śniegowy bałwan nie mógł w święta zastąpić lodowych rzeźb, skoro zabrakło w naturze podstawowego budulca.</p>
<p>Sztuka land artu, zaistniała w naszym ogródku tylko w postaci zbudowanego z kamieni Dziobaka;)</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2009/12/1.JPG" rel="lightbox[3429]"><img class="size-full wp-image-3433 aligncenter" title="Ogrodowe dzieło &quot;Dziobak&quot;" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2009/12/1.JPG" alt="Ogrodowe dzieło &quot;Dziobak&quot;" width="512" height="337" /></a></p>
<p>Z uroków zimy, możemy na szczęście korzystać na pobliskim sztucznym lodowisku.</p>
<p>W zeszłym sezonie zimowym, w czasie hucznego otwarcia, podziwialiśmy pokazy gry hokeja i jazdy figurowej. Niestety, szkółki łyżwiarskiej, nie ma ciągle ani w Swarzędzu, ani w Poznaniu. Jazdę figurową pozostaje nam oglądać w internecie.</p>
<p> </p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://www.youtube.com/watch?v=YFQIYhHejjk"><!-- Smart Youtube --><span class="youtube"><object width="425" height="355"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/YFQIYhHejjk&amp;rel=1&amp;color1=d6d6d6&amp;color2=f0f0f0&amp;border=0&amp;fs=1&amp;hl=en&amp;autoplay=0&amp;showinfo=0&amp;iv_load_policy=3&amp;showsearch=0" /><param name="allowFullScreen" value="true" /><embed wmode="transparent" src="http://www.youtube.com/v/YFQIYhHejjk&amp;rel=1&amp;color1=d6d6d6&amp;color2=f0f0f0&amp;border=0&amp;fs=1&amp;hl=en&amp;autoplay=0&amp;showinfo=0&amp;iv_load_policy=3&amp;showsearch=0" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" width="425" height="355" ></embed><param name="wmode" value="transparent" /></object></span></a></p>
<p> </p>
<p>Opowiadam też dziewczynkom o tym jak sama uczyłam się jeździć na poznańskiej Bogdance&#8230;</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2009/12/22.jpg" rel="lightbox[3429]"><img class="size-full wp-image-3435 aligncenter" title="Uczę się jeździć na łyżwach" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2009/12/22.jpg" alt="Uczę się jeździć na łyżwach" width="513" height="383" /></a></p>
<p>&#8230;choć moje umiejętności, ani w przedszkolu, ani w czasie studiów, nie osiągnęły niestety poziomu, który pozwoliłby mi zaprezentować im taniec do muzyki z baletu „Dziadek do Orzechów”;)</p>
<p>Na naszym swarzędzkim lodowisku, odtwarzana jest zresztą taśma ze zgoła inną muzyką. Ostatnio ślizgałyśmy się w rytm melodii „Jedzie pociąg z daleka” oraz piosenek zespołu Modern Talking;)</p>
<p>Z jazdy korzystamy w sobotnie poranki, kiedy to lodowisko otwarte jest tylko dla dzieci. Trudno wstać kiedy za oknem jest jeszcze ciemno, ale dzięki temu mamy całą lodową taflę praktycznie dla siebie.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2009/12/31.JPG" rel="lightbox[3429]"><img class="size-full wp-image-3437 aligncenter" title="Na lodowisku w Swarzędzu" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2009/12/31.JPG" alt="Na lodowisku w Swarzędzu" width="512" height="384" /></a></p>
<p>Innych amatorów porannej jazdy, jak dotąd nie spotkałyśmy na naszym lodowisku. Jazdy na łyżwach, uczy dzieci miejscowy trener hokeja, który zapewne jednak nie będzie wprowadzał w czasie kolejnych lekcji, wymarzonych przez dziewczyny piruetów.</p>
<p>Mimo tego, bardzo cieszymy się z naszego lodowiska!</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.pikinini.pl/2009/na-lodzie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>5</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Baśniowo, lodowo, świątecznie…</title>
		<link>http://blog.pikinini.pl/2009/basniowo-lodowo-swiatecznie%e2%80%a6/</link>
		<comments>http://blog.pikinini.pl/2009/basniowo-lodowo-swiatecznie%e2%80%a6/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 23 Dec 2009 21:54:36 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[W różnych miejscach z dziećmi (Relacje z uczestnictwa w kulturze)]]></category>
		<category><![CDATA[Wszystkie kategorie]]></category>
		<category><![CDATA[Poznań]]></category>
		<category><![CDATA[taniec]]></category>
		<category><![CDATA[zima]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.pikinini.pl/?p=3410</guid>
		<description><![CDATA[ 
Od kilku dni towarzyszy nam mróz i wirujące płatki śniegu.
Dla dziewczynek, był to również czas intensywnego wirowania na scenie. Przedstawienie „Kochamy bajki” podsumowywało kolejne pół roku pracy w studiu baletowym do którego uczęszczają.
Muzyka, która była wykorzystana w przedstawieniu, pochodziła z filmów animowanych…

Po zakończeniu spektaklu poszliśmy na kolację do restauracji. Spacer przez poznański Stary Rynek był [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p> </p>
<p>Od kilku dni towarzyszy nam mróz i wirujące płatki śniegu.</p>
<p>Dla dziewczynek, był to również czas intensywnego wirowania na scenie. <strong>Przedstawienie „Kochamy bajki”</strong> podsumowywało kolejne pół roku pracy w studiu baletowym do którego uczęszczają.</p>
<p>Muzyka, która była wykorzystana w przedstawieniu, pochodziła z filmów animowanych…</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2009/12/11.jpg" rel="lightbox[3410]"><img class="size-full wp-image-3413 aligncenter" title="Przedstawienie baletowe &quot;Kochamy bajki&quot;" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2009/12/11.jpg" alt="Przedstawienie baletowe &quot;Kochamy bajki&quot;" width="508" height="1278" /></a></p>
<p>Po zakończeniu spektaklu poszliśmy na kolację do restauracji. Spacer przez poznański Stary Rynek był trochę kontynuacją baśniowego nastroju, który doświadczyliśmy w teatrze. Wśród lodowych rzeźb, które rozgościły się na mroźnym rynku, świetnie czułaby się pewnie Królowa Śniegu :–)</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2009/12/21.jpg" rel="lightbox[3410]"><img class="size-full wp-image-3415 aligncenter" title="Lodowe rzeźby w Poznaniu" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2009/12/21.jpg" alt="Lodowe rzeźby w Poznaniu" width="350" height="514" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2009/12/3.JPG" rel="lightbox[3410]"><img class="size-full wp-image-3417 aligncenter" title="Międzynarodowy Festiwal Rzeźby Lodowej w Poznaniu" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2009/12/3.JPG" alt="Międzynarodowy Festiwal Rzeźby Lodowej w Poznaniu" width="339" height="510" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2009/12/4.JPG" rel="lightbox[3410]"><img class="size-full wp-image-3418 aligncenter" title="Rzeźba lodowa" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2009/12/4.JPG" alt="Rzeźba lodowa" width="512" height="340" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2009/12/5.JPG" rel="lightbox[3410]"><img class="size-full wp-image-3419 aligncenter" title="Na Starym Rynku w Poznaniu" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2009/12/5.JPG" alt="Na Starym Rynku w Poznaniu" width="512" height="340" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><em><span style="color: #0000ff;">Zdjęcia rzeźb lodowych wykonał kolega z pracy mojego męża</span></em></p>
<p style="text-align: center;"><em><span style="color: #0000ff;"> </span></em></p>
<p style="text-align: left;">Oprócz rzeźb, płytę Starego Rynku zdobiła też rozświetlona, ogromna choinka…</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2009/12/6.JPG" rel="lightbox[3410]"><img class="size-full wp-image-3421 aligncenter" title="Choinka w Poznaniu" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2009/12/6.JPG" alt="Choinka w Poznaniu" width="512" height="340" /></a></p>
<h2 style="text-align: center;"><span style="color: #1e8f1e;"> </span></h2>
<h2 style="text-align: center;"><span style="color: #1e8f1e;">Radosnych, baśniowych i mroźnych Świąt Bożego Narodzenia życzy Pikinini!</span></h2>
<h2 style="text-align: center;"><span style="color: #1e8f1e;"> </span></h2>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.pikinini.pl/2009/basniowo-lodowo-swiatecznie%e2%80%a6/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Zimową porą, pieczemy muminkowe pierniczki</title>
		<link>http://blog.pikinini.pl/2009/zimowa-pora-pieczemy-muminkowe-pierniczki/</link>
		<comments>http://blog.pikinini.pl/2009/zimowa-pora-pieczemy-muminkowe-pierniczki/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 15 Dec 2009 23:03:40 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Dzieci gotują]]></category>
		<category><![CDATA[W różnych miejscach z dziećmi (Relacje z uczestnictwa w kulturze)]]></category>
		<category><![CDATA[Wszystkie kategorie]]></category>
		<category><![CDATA[Dziecięca twórczość]]></category>
		<category><![CDATA[Muminki]]></category>
		<category><![CDATA[Poznań]]></category>
		<category><![CDATA[przepisy kulinarne]]></category>
		<category><![CDATA[zabawa]]></category>
		<category><![CDATA[zima]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.pikinini.pl/?p=3381</guid>
		<description><![CDATA[ 
Pierników w tak licznym gronie jeszcze nie piekłam.
Moje córki przygotowywały się do baletowego przedstawienia, a ja towarzyszyłam dzieciom, które przyszły do poznańskiej Księgiręki, by upiec muminkowe pierniczki.
Oprócz mnie, grupie prawie dwudziestu dzieci, pomagały jeszcze trzy prowadzące warsztaty panie. To one przygotowały też wcześniej, pachnące ciasto, wg fińskiego przepisu Mamy Muminka.
Dzieci z zapałem zabrały się za [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: center;"> </p>
<p>Pierników w tak licznym gronie jeszcze nie piekłam.</p>
<p>Moje córki przygotowywały się do baletowego przedstawienia, a ja towarzyszyłam dzieciom, które przyszły do <a href="http://www.ksiegareka.com/" target="_blank"><span style="color: #0000ff;"><strong>poznańskiej Księgiręki</strong></span></a>, by upiec <strong>muminkowe pierniczki</strong>.</p>
<p>Oprócz mnie, grupie prawie dwudziestu dzieci, pomagały jeszcze trzy prowadzące warsztaty panie. To one przygotowały też wcześniej,<strong><span style="color: #0000ff;"> </span></strong><a href="http://www.pikinini.pl/ext/artykuly/9" target="_blank"><strong><span style="color: #0000ff;">pachnące ciasto, wg fińskiego przepisu Mamy Muminka.</span></strong></a></p>
<p>Dzieci z zapałem zabrały się za wałkowanie, posypywanie mąką i wykrawanie pierniczków.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2009/12/a2.jpg" rel="lightbox[3381]"><img class="size-full wp-image-3385 aligncenter" title="Muminkowe pieczenie w Księdzeręce" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2009/12/a2.jpg" alt="Muminkowe pieczenie w Księdzeręce" width="520" height="389" /></a></p>
<p>Powstawało coraz więcej pachnących<strong> </strong>Muminków, Włóczykijów, Tatusiów Muminka i Małych Mi.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2009/12/b.jpg" rel="lightbox[3381]"><img class="size-full wp-image-3386 aligncenter" title="Pieczemy pierniczki w kształcie Muminków" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2009/12/b.jpg" alt="Pieczemy pierniczki w kształcie Muminków" width="520" height="390" /></a></p>
<p>Okazało się, że <strong>foremka w kształcie Muminka</strong>, z powodzeniem może posłużyć, również do wykrojenia pierniczkowej Panny Migotki czy Mamusi Muminka. Wystarczy je tylko, jak stwierdziły dzieci, później odpowiednio udekorować.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2009/12/c1.jpg" rel="lightbox[3381]"><img class="size-full wp-image-3388 aligncenter" title="Muminkowe pieczenie" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2009/12/c1.jpg" alt="Muminkowe pieczenie" width="512" height="384" /></a></p>
<p>Wszystkie pierniki zostały ułożone na – opisanym imionami dzieci – papierze do pieczenia, po czym powędrowały do piekarnika.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2009/12/d.jpg" rel="lightbox[3381]"><img class="size-full wp-image-3389 aligncenter" title="Pierniki w oczekiwaniu na upieczenie" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2009/12/d.jpg" alt="Pierniki w oczekiwaniu na upieczenie" width="512" height="384" /></a></p>
<p>W tym czasie jedna z prowadzących warsztaty pań, czytała dzieciom fragmenty <strong>książki „Opowiadania z Doliny Muminków”.</strong></p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2009/12/e.jpg" rel="lightbox[3381]"><img class="size-full wp-image-3391 aligncenter" title="Muminkowe czytanie" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2009/12/e.jpg" alt="Muminkowe czytanie" width="512" height="384" /></a></p>
<p>Później, kiedy powróciły tace z ciepłymi pierniczkami, trudno już było skupić się na lekturze i część muminkowych pyszności została skonsumowana.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2009/12/g.jpg" rel="lightbox[3381]"><img class="size-full wp-image-3393 aligncenter" title="upieczone pierniki" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2009/12/g.jpg" alt="upieczone pierniki" width="512" height="384" /></a></p>
<p>Zadaniem dzieci było jeszcze wykonanie świątecznych kartek z życzeniami&#8230;</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2009/12/f.jpg" rel="lightbox[3381]"><img class="size-full wp-image-3392 aligncenter" title="Tworzenie kartek świątecznych" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2009/12/f.jpg" alt="Tworzenie kartek świątecznych" width="512" height="384" /></a></p>
<p>&#8230;które za pomocą wstążeczek, zostały przyczepione do prezentowych torebek. Torebki wypełniliśmy upieczonymi piernikami.</p>
<p style="text-align: center;"><img class="size-full wp-image-3394 aligncenter" title="Prezentowe torebki z Muminkami" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2009/12/h.jpg" alt="Prezentowe torebki z Muminkami" width="384" height="512" /><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2009/12/h.jpg" rel="lightbox[3381]"></a></p>
<p>Na koniec, każde z dzieci otrzymało od Pikinini <a href="http://www.pikinini.pl/dziecko_gotuje/foremki_do_ciastek_i_pierniczkow_muminki-1" target="_blank"><span style="color: #0000ff;"><strong>zestaw foremek z Muminkami</strong></span></a><span style="color: #0000ff;">…</span></p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2009/12/i.jpg" rel="lightbox[3381]"><span style="color: #0000ff;"><img class="size-full wp-image-3396 aligncenter" title="Muminkowe foremki dla dzieci" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2009/12/i.jpg" alt="Muminkowe foremki dla dzieci" width="512" height="384" /></span></a></p>
<p>… i może razem ze swoimi bliskimi, pieką teraz  świąteczne piernikowe Muminki :-)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.pikinini.pl/2009/zimowa-pora-pieczemy-muminkowe-pierniczki/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>7</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Zapraszamy na pieczenie pierniczków z Muminkami</title>
		<link>http://blog.pikinini.pl/2009/zapraszamy-na-pieczenie-pierniczkow-z-muminkami/</link>
		<comments>http://blog.pikinini.pl/2009/zapraszamy-na-pieczenie-pierniczkow-z-muminkami/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 04 Dec 2009 22:05:59 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Dzieci gotują]]></category>
		<category><![CDATA[W różnych miejscach z dziećmi (Relacje z uczestnictwa w kulturze)]]></category>
		<category><![CDATA[Wszystkie kategorie]]></category>
		<category><![CDATA[czas z dziećmi]]></category>
		<category><![CDATA[Poznań]]></category>
		<category><![CDATA[święta]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.pikinini.pl/?p=3330</guid>
		<description><![CDATA[ 

]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: center;"> </p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2009/12/pieczenie-pierniczków.jpg"><img class="size-full wp-image-3331 aligncenter" title="ZApraszamy na pieczenie pierniczków" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2009/12/pieczenie-pierniczków.jpg" alt="ZApraszamy na pieczenie pierniczków" width="492" height="554" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.pikinini.pl/2009/zapraszamy-na-pieczenie-pierniczkow-z-muminkami/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
