<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Pikinini &#187; Wszystkie kategorie</title>
	<atom:link href="http://blog.pikinini.pl/category/wszystkie-kategorie/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://blog.pikinini.pl</link>
	<description>More than toys</description>
	<lastBuildDate>Wed, 01 Sep 2010 20:22:20 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.8.6</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Pokażcie swoje stare zabawki –KONKURS (ciąg dalszy)</title>
		<link>http://blog.pikinini.pl/2010/pokazcie-swoje-stare-zabawki-%e2%80%93konkurs-ciag-dalszy/</link>
		<comments>http://blog.pikinini.pl/2010/pokazcie-swoje-stare-zabawki-%e2%80%93konkurs-ciag-dalszy/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 01 Sep 2010 12:22:07 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Konkursy]]></category>
		<category><![CDATA[Wszystkie kategorie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.pikinini.pl/?p=4082</guid>
		<description><![CDATA[ 
Wielu z nas wciąż pamięta zabawki, które towarzyszyły nam w okresie naszego dzieciństwa i były nam najbliższe. Czasami ukrywamy je na dnie szafy, czasem szczególnie ciekawy egzemplarz zamienia się w nieszablonową dekoracje mieszkania, a czasem pamięć o nich trwa jedynie w naszych wspomnieniach.
 
Te najbardziej solidne zabawki mamy szansę ofiarować młodszym dzieciom i w ten sposób [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p> </p>
<p>Wielu z nas wciąż pamięta zabawki, które towarzyszyły nam w okresie naszego dzieciństwa i były nam najbliższe. Czasami ukrywamy je na dnie szafy, czasem szczególnie ciekawy egzemplarz zamienia się w nieszablonową dekoracje mieszkania, a czasem pamięć o nich trwa jedynie w naszych wspomnieniach.</p>
<p> </p>
<p>Te najbardziej solidne zabawki mamy szansę <strong>ofiarować młodszym dzieciom i w ten sposób przekazywać historię naszej rodziny kolejnym pokoleniom</strong>. Dzieci, które otrzymują starą zabawkę, zazwyczaj doceniają jej znaczenie dla ofiarodawcy i uczą się doceniania rzeczy ważnych. Taki emocjonalny podarunek, stwarza okazję do rozmowy o historii rodziny, kraju, o obyczajach w dawnych czasach i innych kulturach.</p>
<p> </p>
<p>Stara zabawka może posiadać wartość nie tylko emocjonalną i edukacyjną, ale także ekologiczną. <strong>Uczy dziecka tego, że stare przedmioty nie muszą być zbędne, że każda z nich niosąc swoją historię może być przez nas powtórnie wykorzystana.</strong> Bawiąc się starą, dobrej jakości zabawką, dzieci naturalnie uczą się znaczenia ekologicznej idei wielorazowości, ograniczania konsumpcji oraz nie stosowania przedmiotów jednorazowych.</p>
<p> </p>
<p>O tym <a href="http://dziecisawazne.pl/do-czego-sa-potrzebne-stare-zabawki/" target="_blank"><span style="color: #0000ff;"><strong>jak wykorzystać stare zabawki, możecie przeczytać w artykule </strong></span></a>napisanym dla portalu <a href="http://dziecisawazne.pl/" target="_blank"><span style="color: #0000ff;">dziecisawazne.pl</span> </a></p>
<p> </p>
<p>Portal objął także patronat nad naszym konkursem, a my rozszerzyliśmy jego ramy czasowe i pulę nagród, które można wygrać.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/09/plakat-400.jpg" rel="lightbox[4082]"><img class="size-full wp-image-4083 aligncenter" title="KONKURS stare zabawki" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/09/plakat-400.jpg" alt="KONKURS stare zabawki" width="400" height="479" /></a></p>
<p>Na Wasze zdjęcia czekamy więc do <span style="color: #0000ff;"><strong>30 września</strong></span>. Zgłoszenia prosimy przesyłać na adres: <a href="mailto:pikinini@pikinini.pl">pikinini@pikinini.pl</a></p>
<p> </p>
<p>Na zwycięzców czekają <strong>nagrody</strong> ufundowane przez sklep <a href="http://www.pikinini.pl/" target="_blank"><span style="color: #0000ff;">Pikinini.pl </span></a></p>
<p><strong> </strong></p>
<p><strong>Miejsce I</strong> – <a href="http://www.pikinini.pl/maly_ekolog/drewniana_eko_gra_recykling-1" target="_blank">Drewniana eko gra Recykling</a></p>
<p><strong> </strong></p>
<p><strong>Miejsce II</strong> – <a href="http://www.pikinini.pl/maly_ekolog/drewniane_skaczace_zabki" target="_blank">Drewniane skaczące żabki</a></p>
<p><strong> </strong></p>
<p><strong>Miejsce III</strong> – <a href="http://www.pikinini.pl/maly_ekolog/skrzyneczka_farma" target="_blank">Skrzyneczka Farma</a></p>
<p> </p>
<p>Dodatkowa <strong>nagroda specjalna</strong> &#8211; <a href="http://www.pikinini.pl/dziecko_gotuje/puszka_na_herbate_z_mala_mi" target="_blank">Puszka na herbatę z Małą Mi</a></p>
<p> </p>
<p><span style="color: #ff6600;">Wszystkie przesłane zdjęcia uczestników konkursu, można oglądać na Facebook’u i naszej <strong>nowej stronie ze zdjęciową kolekcją starych zabawek</strong></span>:</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://starezabawki.blogspot.com/" target="_blank"><strong><span style="color: #0000ff;">STARE ZABAWKI</span></strong></a></p>
<p> </p>
<p>ZAPRASZAMY:)</p>
<p><span style="color: #ffffff;">/</span></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.pikinini.pl/2010/pokazcie-swoje-stare-zabawki-%e2%80%93konkurs-ciag-dalszy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Klocki obrazkowe</title>
		<link>http://blog.pikinini.pl/2010/klocki-obrazkowe/</link>
		<comments>http://blog.pikinini.pl/2010/klocki-obrazkowe/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 18 Aug 2010 21:04:31 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Historia dzieciństwa]]></category>
		<category><![CDATA[Wszystkie kategorie]]></category>
		<category><![CDATA[klocki]]></category>
		<category><![CDATA[zabawa]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.pikinini.pl/?p=4046</guid>
		<description><![CDATA[ 
Klocki obrazkowe to dziś już trochę zapomniana zabawka. Zostały zdecydowanie wyparte przez różne rodzaje puzzli.
Moja najmłodsza córka także woli układać– z wiekiem coraz trudniejsze – puzzle. Kiedy dziewczynki były młodsze miały kilka zestawów klocków z obrazkami. Dziś na półce, pozostał już tylko ulubiony komplet z krecikiem.

Sporo takich klocków z naszego dzieciństwa, zachowała na szczęście moja [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: center;"> </p>
<p style="text-align: left;">Klocki obrazkowe to dziś już trochę zapomniana zabawka. Zostały zdecydowanie wyparte przez różne rodzaje puzzli.</p>
<p>Moja najmłodsza córka także woli układać– z wiekiem coraz trudniejsze – puzzle. Kiedy dziewczynki były młodsze miały kilka zestawów klocków z obrazkami. Dziś na półce, pozostał już tylko ulubiony komplet z krecikiem.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/08/a.JPG" rel="lightbox[4046]"><img class="size-full wp-image-4047 aligncenter" title="klocki z krecikiem" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/08/a.JPG" alt="klocki z krecikiem" width="512" height="384" /></a></p>
<p>Sporo takich klocków z naszego dzieciństwa, zachowała na szczęście moja siostra.</p>
<p>Dziewczynki są właśnie na wakacjach w jej domu. Mają tam do dyspozycji urządzony dla nich pokój, ze starymi zabawkami, które należały kiedyś do mnie i siostry.</p>
<p>Ostatnio wyciągnęłyśmy z kartonu stare klocki. Są wykonane z pełnego drzewa i w przeciwieństwie do współcześnie produkowanych – bardzo ciężkie.</p>
<p>Strasznie przyjemnie znów nam się je układało:)</p>
<p>Przypomniało mi się, że do moich ulubionych należały te <strong>z legendami polskimi</strong> i <strong>strojami ludowymi</strong>. Właśnie w tych brakuje jednego klocka.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/08/2.JPG" rel="lightbox[4046]"><img class="size-full wp-image-4048 aligncenter" title="Klocki obrazkowe - legendy polskie" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/08/2.JPG" alt="Klocki obrazkowe - legendy polskie" width="518" height="389" /></a></p>
<p style="text-align: center;"> <a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/08/7.JPG" rel="lightbox[4046]"><img class="size-full wp-image-4049 aligncenter" title="klocki obrazkowe - stroje ludowe" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/08/7.JPG" alt="klocki obrazkowe - stroje ludowe" width="389" height="518" /></a></p>
<p>Niektóre z tych zestawów były też chyba odziedziczone po starszych kuzynach bo pamiętam, że obrazki wytarte już były „od zawsze”.</p>
<p>A może i Wy odnajdziecie w tej mini galerii swoje stare znajome klocki?</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/08/3.JPG" rel="lightbox[4046]"><img class="size-full wp-image-4054 aligncenter" title="Klocki drewniane z kogutkiem" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/08/3.JPG" alt="Klocki drewniane z kogutkiem" width="518" height="389" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/08/11.JPG" rel="lightbox[4046]"><img class="size-full wp-image-4055 aligncenter" title="Klocki z ptakami" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/08/11.JPG" alt="Klocki z ptakami" width="389" height="518" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/08/41.JPG" rel="lightbox[4046]"><img class="size-full wp-image-4056 aligncenter" title="Klocki ze słoniem" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/08/41.JPG" alt="Klocki ze słoniem" width="518" height="389" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/08/51.JPG" rel="lightbox[4046]"><img class="size-full wp-image-4057 aligncenter" title="Klocki z lisem" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/08/51.JPG" alt="Klocki z lisem" width="518" height="361" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/08/61.JPG" rel="lightbox[4046]"><img class="size-full wp-image-4058 aligncenter" title="Stare klocki obrazkowe" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/08/61.JPG" alt="Stare klocki obrazkowe" width="518" height="389" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/08/8.JPG" rel="lightbox[4046]"><img class="size-full wp-image-4059 aligncenter" title="Klocki z lwem" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/08/8.JPG" alt="Klocki z lwem" width="518" height="389" /></a></p>
<p><span style="color: #ffffff;">/</span></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.pikinini.pl/2010/klocki-obrazkowe/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>7</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Poznańskie koziołki</title>
		<link>http://blog.pikinini.pl/2010/poznanskie-koziolki/</link>
		<comments>http://blog.pikinini.pl/2010/poznanskie-koziolki/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 08 Aug 2010 19:02:05 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Dziecięca twórczość]]></category>
		<category><![CDATA[Historia dzieciństwa]]></category>
		<category><![CDATA[Wszystkie kategorie]]></category>
		<category><![CDATA[Poznań]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.pikinini.pl/?p=4028</guid>
		<description><![CDATA[ 
„To nie jest bajeczka, możecie mi wierzyć
Dwa małe koziołki mieszkają na wieży.
Kiedy miejski zegar wybije dwunastą,
wychodzą na balkon popatrzeć na miasto.
Tupią kopytkami, kiwają główkami
pocieszne koziołki.
Znaleźć je nie sztuka.
Jest takie miasto nad Wartą
tam koziołków szukaj.”
 
Ten wierszyk był jednym z całego repertuaru artystycznych utworów o Poznaniu i koziołkach, które recytowałam z zapałem, będąc dawno temu dumnym poznańskim [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p> </p>
<p><em>„To nie jest bajeczka, możecie mi wierzyć</em></p>
<p><em>Dwa małe koziołki mieszkają na wieży.</em></p>
<p><em>Kiedy miejski zegar wybije dwunastą,</em></p>
<p><em>wychodzą na balkon popatrzeć na miasto.</em></p>
<p><em>Tupią kopytkami, kiwają główkami</em></p>
<p><em>pocieszne koziołki.</em></p>
<p><em>Znaleźć je nie sztuka.</em></p>
<p><em>Jest takie miasto nad Wartą</em></p>
<p><em>tam koziołków szukaj.”</em></p>
<p><em> </em></p>
<p>Ten wierszyk był jednym z całego repertuaru artystycznych utworów o Poznaniu i koziołkach, które recytowałam z zapałem, będąc dawno temu dumnym poznańskim przedszkolakiem. Wierszyk został zarejestrowany przez moich rodziców na taśmie szpulowego magnetofonu i czasami słuchamy w domu tych starych recytacji.</p>
<p>Myślę, że Poznaniacy znają jeszcze różne inne koziołkowe piosenki i wiersze, bo trykające się na ratuszowej wieży zwierzątka towarzyszą naszej edukacji przez wiele lat.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/08/1.JPG" rel="lightbox[4028]"><img class="size-full wp-image-4029 aligncenter" title="Poznańskie koziołki" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/08/1.JPG" alt="Poznańskie koziołki" width="512" height="384" /></a></p>
<p>Oprócz wycieczek przedszkolnych, chodziliśmy również oglądać koziołki z wszystkimi odwiedzającymi naszą rodzinę gośćmi, opowiadając im wcześniej o historii i legendzie powstania ratuszowego zegara.</p>
<p><strong>Legenda</strong> mówi, że kiedy w roku 1551, z okazji uroczystego odsłonięcia nowego zegara przygotowywano w ratuszu wielką ucztę, kuchcik spalił na rożnie sarni udziec.</p>
<p>W wielkim strachu przed srogą karą, wybiegł na rynek w poszukiwaniu mięsa. Spostrzegłszy dwa koziołki, uprowadził je z zamiarem upieczenia. Dwóm rogatym zwierzakom udało się uciec, a zgromadzeni goście mieli okazję ujrzeć je trykające się na wieży ratusza. To wydarzenie wzbudziło taką ogólną wesołość, że Rada Miejska postanowiła zamówić u twórcy zegara, mistrza Wolffa, figurki koziołków napędzane zegarowym mechanizmem.</p>
<p> </p>
<p>W swoich zbiorach znalazłam też ciekawy wierszyk własnego autorstwa, napisany w wieku 8 lat. Na tym przykładzie, widać jak silny wpływ wywarł na mnie wcześniej przyswojony artystyczny repertuar;)</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/08/2.jpg" rel="lightbox[4028]"><img class="size-full wp-image-4030 aligncenter" title="wiersz o poznańskich koziołkach" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/08/2.jpg" alt="wiersz o poznańskich koziołkach" width="322" height="509" /></a></p>
<p>Kiedy pokazałam wierszyk dziewczynkom, młodsza postanowiła również stworzyć własne poetyckie dzieło o koziołkach…</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/08/3.jpg" rel="lightbox[4028]"><img class="size-full wp-image-4031 aligncenter" title="Krótki wiersz o poznańskich koziołkach" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/08/3.jpg" alt="Krótki wiersz o poznańskich koziołkach" width="507" height="155" /></a></p>
<p>Wierszyk został dedykowany żywym koziołkom, spotkanym niedawno na wakacyjnym szlaku, które były – wg jej słów – „jakieś takie grzeczniejsze od tych z ratusza”.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/08/4.JPG" rel="lightbox[4028]"><img class="size-full wp-image-4032 aligncenter" title="Koziołek nr 1" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/08/4.JPG" alt="Koziołek nr 1" width="512" height="384" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/08/5.JPG" rel="lightbox[4028]"><img class="size-full wp-image-4033 aligncenter" title="Koziołek nr 2" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/08/5.JPG" alt="Koziołek nr 2" width="512" height="384" /></a></p>
<p>O koziołkach przypomniałyśmy sobie również ostatnio na ołomuńskim rynku, gdzie oglądaliśmy napędzany zegarem pochód czeskiego proletariatu, którym zastąpiono wcześniejszy pochód świętych. Poznańskie koziołki nie wzbudzały na szczęście negatywnych skojarzeń wśród komunistycznych notabli i przetrwały – choć już w kolejnej zrekonstruowanej formie – dziejowe zawirowania.</p>
<p>Chodzimy czasami je odwiedzać.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/08/6.JPG" rel="lightbox[4028]"><img class="size-full wp-image-4034 aligncenter" title="O 12-stej przed ratuszem" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/08/6.JPG" alt="O 12-stej przed ratuszem" width="384" height="512" /></a></p>
<p>Lubię przyglądać się turystom, którzy oglądają je po raz pierwszy, a dziewczynki wypatrują na koziołkach nowych kubraczków. Okazuje się bowiem, że koziołki choć z długą historią, potrafią przystosować się do aktualnych mód i bieżących wydarzeń.</p>
<p>W czasie Wielkanocy, występowały przebrane za baranki…</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/08/7.jpg" rel="lightbox[4028]"><img class="size-full wp-image-4035 aligncenter" title="Poznańskie koziołki jako baranki" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/08/7.jpg" alt="Poznańskie koziołki jako baranki" width="511" height="323" /></a></p>
<p>…a niedawno prezentowały też gustowne, okolicznościowe pelerynki związane z Euro 2012:)</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/08/8.jpg" rel="lightbox[4028]"><img class="size-full wp-image-4036 aligncenter" title="Poznańskie koziołki i Euro 2012" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/08/8.jpg" alt="Poznańskie koziołki i Euro 2012" width="519" height="417" /></a></p>
<p>Koziołki wzbudzają powszechną sympatię, ale pogłaskać ich się oczywiście nie da. Pewnie dlatego na pobliskim Placu Kolegiackim, stanęła kilka lat temu rzeźba koziołków.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/08/9.JPG" rel="lightbox[4028]"><img class="size-full wp-image-4037 aligncenter" title="Koziołki na Placu Kolegiackim w Poznaniu" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/08/9.JPG" alt="Koziołki na Placu Kolegiackim w Poznaniu" width="512" height="384" /></a></p>
<p>Do rytuału już należy pozowanie do zdjęcia na grzbiecie jednego ze zwierzaków, tarmoszenie i głaskanie ich – nie tylko jak zauważyłam przez najmłodszych sympatyków:)</p>
<p>Te koziołki też bywają czasami odziane. W takich ubrankach widziano je zimą:)</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/08/10.jpg" rel="lightbox[4028]"><img class="size-full wp-image-4038 aligncenter" title="Koziołki w zimowej szacie" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/08/10.jpg" alt="Koziołki w zimowej szacie" width="375" height="500" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/08/11.jpg" rel="lightbox[4028]"><img class="size-full wp-image-4039 aligncenter" title="zagadka o koziołkach" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/08/11.jpg" alt="zagadka o koziołkach" width="405" height="403" /></a></p>
<p> </p>
<p><span style="color: #ffffff;">/</span></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.pikinini.pl/2010/poznanskie-koziolki/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Morawy z prysznicem</title>
		<link>http://blog.pikinini.pl/2010/morawy-z-pysznicem/</link>
		<comments>http://blog.pikinini.pl/2010/morawy-z-pysznicem/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 28 Jul 2010 18:16:47 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Podróże z dziećmi]]></category>
		<category><![CDATA[Wszystkie kategorie]]></category>
		<category><![CDATA[Czechy]]></category>
		<category><![CDATA[lato]]></category>
		<category><![CDATA[podróże]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.pikinini.pl/?p=3989</guid>
		<description><![CDATA[ 
Tajemnicze zamczyska, urokliwe miasteczka, wino, słońce i chłodne jaskinie.
To wszystko znaleźliśmy na Morawach.
 
Wraz z naszym wyjazdem na wakacje, zaczęły się ogromne upały. W Międzygórzu, gdzie zaplanowaliśmy pierwszy nocleg, z trudem wspięliśmy się – krótkim przecież odcinkiem szlaku – do górskiego Ogrodu Bajek, a później do wodospadu Wilczki.
W Czechach sporo zwiedzaliśmy, więc zbawienne w czasie tropikalnych [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p> </p>
<p>Tajemnicze zamczyska, urokliwe miasteczka, wino, słońce i chłodne jaskinie.</p>
<p>To wszystko znaleźliśmy na Morawach.</p>
<p> </p>
<p>Wraz z naszym wyjazdem na wakacje, zaczęły się ogromne upały. W Międzygórzu, gdzie zaplanowaliśmy pierwszy nocleg, z trudem wspięliśmy się – krótkim przecież odcinkiem szlaku – do górskiego Ogrodu Bajek, a później do wodospadu Wilczki.</p>
<p>W Czechach sporo zwiedzaliśmy, więc zbawienne w czasie tropikalnych upałów okazały się <strong>jaskinie Morawskiego Krasu</strong> z temperaturą wynoszącą ok. 9 st. C i hotelowy basen pod koniec upalnego dnia. Odwiedziliśmy również otwarte kąpielisko termalne w Austrii, gdzie szukaliśmy wytchnienia po zwiedzaniu uroczego granicznego miasteczka <strong>Mikulov</strong>. Dziewczynki z niecierpliwością wypatrywały również fontann, których mnóstwo można znaleźć na miejskich rynkach, skwerach i zamkowych dziedzińcach. Niektóre z nich – czasami bardzo nowoczesne w formie – umożliwiały ochłodę w rozpryskującej się wodzie.</p>
<p> </p>
<p>Naprawdę schłodził nas jednak – dopiero pod koniec naszej podróży – prawdziwy deszczowy „prysznic” trwający prawie dwa dni. W deszczu zwiedzaliśmy <strong>Jesenik</strong> – uzdrowisko słynne z wodolecznictwa, którego prekursorem był, żyjący na początku XIX wieku – <strong>Vincent Priessnitz</strong> – wynalazca prysznica:)</p>
<p>Medalion z wizerunkiem Priessnitz’a znany nam jest z poznańskiego pomnika Hygiei, bogini wody. Pomnik wraz ze studzienką ufundował znany poznański filantrop – Edward hr. Raczyński – w podziękowaniu za uzdrowienie syna. Jemu też mieszkańcy Poznania zawdzięczają budowę pierwszych wodociągów, do czego pośrednio przyczynił się zapewne i Vincent Priessnitz.</p>
<p> </p>
<p>Zdjęć będzie tym razem więcej, ale też sporo czasu nie było nas na blogu:)</p>
<p> </p>
<p>Zamek w <strong>Litomyślu</strong> z niezwykłym sgraffito…</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/07/12.jpg" rel="lightbox[3989]"><img class="size-full wp-image-3990 aligncenter" title="Litomyśl" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/07/12.jpg" alt="Litomyśl" width="510" height="381" /></a></p>
<p>…tak było w <strong>jaskiniach Morawskiego Krasu</strong>. Wokół skał latało mnóstwo kolorowych motyli. Znaleźliśmy ich nazwę – to <strong>Oblaczek Granatek</strong>.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/07/21.jpg" rel="lightbox[3989]"><img class="size-full wp-image-3991 aligncenter" title="Morawski Kras i Oblaczek Granatek" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/07/21.jpg" alt="Morawski Kras i Oblaczek Granatek" width="510" height="376" /></a></p>
<p>W <strong>jaskini Punkevi</strong> płynęliśmy podziemną rzeką, a największe wrażenie zrobiła chyba na nas tajemnicza <strong>przepaść Macocha</strong> i ta straszna wiedźma:)</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/07/31.JPG" rel="lightbox[3989]"><img class="size-full wp-image-3994 aligncenter" title="Wiedźma z jaskini" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/07/31.JPG" alt="Wiedźma z jaskini" width="384" height="512" /></a></p>
<p><strong>Mikulov</strong>…</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/07/41.JPG" rel="lightbox[3989]"><img class="size-full wp-image-3995 aligncenter" title="Mikulov" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/07/41.JPG" alt="Mikulov" width="512" height="384" /></a></p>
<p>…pola słoneczników…</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/07/51.JPG" rel="lightbox[3989]"><img class="size-full wp-image-3996 aligncenter" title="Morawskie słoneczniki" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/07/51.JPG" alt="Morawskie słoneczniki" width="512" height="384" /></a></p>
<p>…baseny oraz fontanna w <strong>Brnie</strong>. Po Brnie – dla uniknięcia skwaru – spacerowaliśmy późnym wieczorem. To bardzo piękne miasto i – co ważne! – pełne fontann:)</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/07/6.jpg" rel="lightbox[3989]"><img class="size-full wp-image-3997 aligncenter" title="Baseny i fontanna w Brnie" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/07/6.jpg" alt="Baseny i fontanna w Brnie" width="518" height="388" /></a></p>
<p>Na zamku w <strong>Valticach</strong>&#8230;</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/07/7.JPG" rel="lightbox[3989]"><img class="size-full wp-image-3998 aligncenter" title="Valtice" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/07/7.JPG" alt="Valtice" width="512" height="384" /></a></p>
<p>Tu dziewczynki podlewają rośliny w przepięknym zamkowym ogrodzie ziołowym…</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/07/8.JPG" rel="lightbox[3989]"><img class="size-full wp-image-3999 aligncenter" title="Ogród ziołowy w Valticach" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/07/8.JPG" alt="Ogród ziołowy w Valticach" width="512" height="384" /></a></p>
<p>…wino…</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/07/9.jpg" rel="lightbox[3989]"><img class="size-full wp-image-4000 aligncenter" title="Morawskie wino" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/07/9.jpg" alt="Morawskie wino" width="519" height="392" /></a></p>
<p>Zamek w <strong>Lednicach</strong>…</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/07/10.JPG" rel="lightbox[3989]"><img class="size-full wp-image-4001 aligncenter" title="Lednice" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/07/10.JPG" alt="Lednice" width="512" height="384" /></a></p>
<p><strong>Austerlitz</strong>…</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/07/111.jpg" rel="lightbox[3989]"><img class="size-full wp-image-4003 aligncenter" title="Austerlitz" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/07/111.jpg" alt="Austerlitz" width="510" height="380" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/07/12.JPG" rel="lightbox[3989]"><img class="size-full wp-image-4004 aligncenter" title="Fontanna w Austerlitz" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/07/12.JPG" alt="Fontanna w Austerlitz" width="512" height="384" /></a></p>
<p>Takie drzewo dziewczynki chciałyby mieć w ogrodzie:)</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/07/13.JPG" rel="lightbox[3989]"><img class="size-full wp-image-4005 aligncenter" title="Drzewo w Austerlitz" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/07/13.JPG" alt="Drzewo w Austerlitz" width="512" height="384" /></a></p>
<p>…lwica w <strong>zoo w Hodoninie</strong> też była chyba zmęczona upałem…</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/07/14.JPG" rel="lightbox[3989]"><img class="size-full wp-image-4006 aligncenter" title="zoo Hodonin" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/07/14.JPG" alt="zoo Hodonin" width="512" height="384" /></a></p>
<p><strong>Kromieryż</strong>…</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/07/15.JPG" rel="lightbox[3989]"><img class="size-full wp-image-4007 aligncenter" title="Kromieryż" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/07/15.JPG" alt="Kromieryż" width="512" height="384" /></a></p>
<p>Zamek <strong>Pernstejn</strong>…</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/07/16.JPG" rel="lightbox[3989]"><img class="size-full wp-image-4008 aligncenter" title="Pernstejn" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/07/16.JPG" alt="Pernstejn" width="512" height="384" /></a></p>
<p>Ruchomy mechanizm zegara w <strong>Ołomuńcu</strong>. Pochód świętych zastąpiono po wojnie pochodem proletariatu:)</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/07/17.JPG" rel="lightbox[3989]"><img class="size-full wp-image-4009 aligncenter" title="Zegar w Ołomuńcu" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/07/17.JPG" alt="Zegar w Ołomuńcu" width="384" height="512" /></a></p>
<p>Jedna z fontann Ołomuńca…</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/07/18.JPG" rel="lightbox[3989]"><img class="size-full wp-image-4010 aligncenter" title="Fontanna w Ołomuńcu" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/07/18.JPG" alt="Fontanna w Ołomuńcu" width="384" height="512" /></a></p>
<p>W <strong>Jeseniku</strong>, przed <strong>sanatorium Priessnitza</strong> stały niezwykle atrakcyjne dla dzieci (pewnie dla kuracjuszy również) obrotowe ławki i ciekawa fontanna w kształcie wanny…</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/07/19.jpg" rel="lightbox[3989]"><img class="size-full wp-image-4011 aligncenter" title="Priessnitz w Jeseniku" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/07/19.jpg" alt="Priessnitz w Jeseniku" width="518" height="392" /></a></p>
<p>A tu jeszcze trochę fontann:)</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/07/20.JPG" rel="lightbox[3989]"><img class="size-full wp-image-4012 aligncenter" title="Prysznic Priessnitz'a" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/07/20.JPG" alt="Prysznic Priessnitz'a" width="512" height="384" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/07/21.JPG" rel="lightbox[3989]"><img class="size-full wp-image-4013 aligncenter" title="Fontanna w Jeseniku" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/07/21.JPG" alt="Fontanna w Jeseniku" width="512" height="384" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/07/22.jpg" rel="lightbox[3989]"><img class="size-full wp-image-4014 aligncenter" title="Czeskie fontanny" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/07/22.jpg" alt="Czeskie fontanny" width="386" height="514" /></a></p>
<p>Ostatnie wakacyjne chwile znów upłynęły nam w Kotlinie Kłodzkiej, gdzie nocowaliśmy w uroczym pensjonacie niedaleko <strong>Międzylesia</strong>&#8230;</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/07/23.JPG" rel="lightbox[3989]"><img class="size-full wp-image-4015 aligncenter" title="Kotlina Kłodzka" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/07/23.JPG" alt="Kotlina Kłodzka" width="512" height="384" /></a></p>
<p>Do Poznania wracaliśmy przez <strong>Wrocław</strong>, pokazaliśmy więc dzieciom Panoramę Racławicką…</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/07/24.JPG" rel="lightbox[3989]"><img class="size-full wp-image-4016 aligncenter" title="Panorama Racławicka" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/07/24.JPG" alt="Panorama Racławicka" width="384" height="512" /></a></p>
<p>…i znaleźliśmy parę wrocławskich <strong>krasnoludków</strong>. Zakupiliśmy też specjalną mapę z krasnoludkowym szlakiem, bo Wrocław mamy zamiar zwiedzić dokładniej jesienią.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/07/25.JPG" rel="lightbox[3989]"><img class="size-full wp-image-4017 aligncenter" title="Wrocławskie krasnoludki" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/07/25.JPG" alt="Wrocławskie krasnoludki" width="512" height="384" /></a></p>
<p> </p>
<p><span style="color: #ffffff;">/</span></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.pikinini.pl/2010/morawy-z-pysznicem/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>5</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Na koloniach</title>
		<link>http://blog.pikinini.pl/2010/na-koloniach/</link>
		<comments>http://blog.pikinini.pl/2010/na-koloniach/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 10 Jul 2010 21:44:52 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Dziecięca twórczość]]></category>
		<category><![CDATA[Historia dzieciństwa]]></category>
		<category><![CDATA[Wszystkie kategorie]]></category>
		<category><![CDATA[lato]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.pikinini.pl/?p=3977</guid>
		<description><![CDATA[ 
„Gdybym miał gitarę…” to piosenka śpiewana chyba na wszystkich koloniach i obozach. Znalazłam ją w śpiewniku mojej starszej córki, która właśnie wróciła z kolejnej w swoim życiu kolonii.

Znalazłam też kilka innych znajomych piosenek, ale i utwory Myslovitz, Szymona Wydry, Moniki Brodki, których nie śpiewaliśmy oczywiście za moich kolonijnych czasów. Wszystkich piosenek uczy się teraz z [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p> </p>
<p>„Gdybym miał gitarę…” to piosenka śpiewana chyba na wszystkich koloniach i obozach. Znalazłam ją w śpiewniku mojej starszej córki, która właśnie wróciła z kolejnej w swoim życiu kolonii.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/07/2.jpg" rel="lightbox[3977]"><img class="size-full wp-image-3979 aligncenter" title="Na koloniach" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/07/2.jpg" alt="Na koloniach" width="518" height="372" /></a></p>
<p>Znalazłam też kilka innych znajomych piosenek, ale i utwory Myslovitz, Szymona Wydry, Moniki Brodki, których nie śpiewaliśmy oczywiście za moich kolonijnych czasów. Wszystkich piosenek uczy się teraz z zapałem młodsza siostra naszej kolonistki, która już zaczęła przygotowywać się, a nawet pakować do swojego pierwszego wyjazdu. Ma on nastąpić co prawda dopiero w przyszłe wakacje, ale warto być już przygotowanym;)</p>
<p>Codziennie oglądamy też zdjęcia z kolonii, co zabrało nam już dobre kilka godzin. Zdjęć – zapisanych na 3 płytach – jest chyba z 1000, a każde wzbogacone zostaje podczas pokazu stosownym komentarzem. Zdjęcia przywiezione zostały również w aparacie fotograficznym córki, a jest ich również sporo, bo tematem przewodnim tych artystycznych kolonii, były – oprócz tańca i technik plastycznych – warsztaty fotograficzne. Jak zauważyłam, najchętniej fotografowanym obiektem były zwierzęta zamieszkujące pobliskie jezioro i pensjonatowe podwórko, w tym kilka miejscowych psów.</p>
<p> </p>
<p>Nasi rodzice nie byli chyba poinformowani o naszych wyjazdach w tak szczegółowy sposób. Z drugiej strony, kolonie były kiedyś znacznie dłuższe, a rodzice odwiedzali nas zawsze w jedną z niedziel. Dziewczynki bardzo chętnie słuchają naszych wspomnień. Porównujemy listy, śpiewniki i zdjęcia.</p>
<p>Mój mąż, mimo wielokrotnego pobytu na koloniach, zachował jedynie jako pamiątkę odznakę z napisem „Dziecko Neptuna”, która to pozostała mu po obozie żeglarskim.</p>
<p>Natomiast w moich zbiorach, kryje się trochę więcej kolonijnych skarbów. Mam zdjęcia zrobione podczas odwiedzin rodziców, w czasie moich pierwszych kolonii w Złotowie. Miałam wtedy 8 lat i pisałam mnóstwo listów w kopertach zaadresowanych wcześniej przez mamę. Niektóre z nich jeszcze znalazłam. Pokazałam też dziewczynkom okraszoną pamiątkowymi podpisami kolonijną chustę i pamiętnik pisany podczas któregoś z kolejnych wyjazdów.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/07/11.jpg" rel="lightbox[3977]"><img class="size-full wp-image-3980 aligncenter" title="Dawno temu na koloniach" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/07/11.jpg" alt="Dawno temu na koloniach" width="516" height="424" /></a></p>
<p>Kolonie mojej córki przypominały trochę te na które ja jeździłam, były jednak zdecydowanie bardziej kameralne, a dzieci miały więcej ciekawych zajęć. Oprócz porannej gimnastyki, zbierania jagód…</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/07/3.jpg" rel="lightbox[3977]"><img class="size-full wp-image-3981 aligncenter" title="Na jagody" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/07/3.jpg" alt="Na jagody" width="506" height="396" /></a></p>
<p>…gry w „dwa ognie”, ogniska, wycieczek, kąpieli w jeziorze i konkursów na piaskową rzeźbę…</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/07/4.JPG" rel="lightbox[3977]"><img class="size-full wp-image-3982 aligncenter" title="Krab z piasku" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/07/4.JPG" alt="Krab z piasku" width="521" height="350" /></a></p>
<p>…uczyły się fotografowania, szydełkowania, decoupage’u…</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/07/5.JPG" rel="lightbox[3977]"><img class="size-full wp-image-3983 aligncenter" title="Butelki " src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/07/5.JPG" alt="Butelki " width="384" height="512" /></a></p>
<p>…oraz wypiekania i malowania ślicznych aniołków z masy solnej.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/07/6.JPG" rel="lightbox[3977]"><img class="size-full wp-image-3984 aligncenter" title="Aniołki z masy solnej" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/07/6.JPG" alt="Aniołki z masy solnej" width="521" height="350" /></a></p>
<p>Chciałabym znów pojechać na kolonie:)</p>
<p>Na szczęście czas wakacji nastał właśnie dla całej naszej rodziny i jutro wyruszamy w podróż!</p>
<p>Mam nadzieję, że będzie ciekawie, a wakacje udane, czego i Wam życzę:)</p>
<p><span style="color: #ffffff;">/</span></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.pikinini.pl/2010/na-koloniach/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Rowerowe wakacje z dziećmi</title>
		<link>http://blog.pikinini.pl/2010/rowerowe-wakacje-z-dziecmi/</link>
		<comments>http://blog.pikinini.pl/2010/rowerowe-wakacje-z-dziecmi/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 04 Jul 2010 12:45:14 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Podróże z dziećmi]]></category>
		<category><![CDATA[Wszystkie kategorie]]></category>
		<category><![CDATA[lato]]></category>
		<category><![CDATA[rowery]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.pikinini.pl/?p=3965</guid>
		<description><![CDATA[ 
Moje pierwsze rowerowe wspomnienia wiążą się z wiklinowym fotelikiem mocowanym z przodu ogromnego, czarnego roweru babci. Podobny fotelik montowano również na rowerze dziadka. Siedząc w nich, tyłem do kierunku jazdy, a przodem do rodziców – jeździłyśmy z siostrą na jeżyny do pobliskiego lasu. Nikt nie słyszał wtedy o kaskach, bezpiecznych zapięciach i drogach rowerowych, z [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p> </p>
<p>Moje pierwsze rowerowe wspomnienia wiążą się z wiklinowym fotelikiem mocowanym z przodu ogromnego, czarnego roweru babci. Podobny fotelik montowano również na rowerze dziadka. Siedząc w nich, tyłem do kierunku jazdy, a przodem do rodziców – jeździłyśmy z siostrą na jeżyny do pobliskiego lasu. Nikt nie słyszał wtedy o kaskach, bezpiecznych zapięciach i drogach rowerowych, z których mogą korzystać już nasze dzieci.</p>
<p> </p>
<p>Na pierwszą, dłuższą rowerową wyprawę zabraliśmy naszą najstarszą córkę gdy miała 15 miesięcy. Wakacje spędziliśmy wtedy <strong>na Kaszubach</strong>, jeżdżąc codziennie rowerami po leśnych i polnych drogach. Pokonywane odcinki nie były bardzo długie bo nasze dziecko po jakimś czasie po prostu zasypiało w foteliku. Wtedy zazwyczaj zatrzymywaliśmy się, rozkładaliśmy koc, poduszkę dla dziecka i książki dla siebie:)</p>
<p> </p>
<p>W następnym roku, jeździliśmy już po świetnie przygotowanych drogach rowerowych na duńskiej wyspie <strong>Bornholm</strong>. Nie brakuje tam atrakcji dla rodziców i dla dzieci, a na dłuższy odpoczynek można zjechać na plażę.</p>
<p>Polecam takie wakacje wszystkim rodzicom ruchliwych – rocznych i dwuletnich –maluchów:)</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/07/1.jpg" rel="lightbox[3965]"><img class="size-full wp-image-3967 aligncenter" title="Na rowerze z dzieckiem" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/07/1.jpg" alt="Na rowerze z dzieckiem" width="515" height="442" /></a></p>
<p>Nasza młodsza córka miała okazję zakosztować większego komfortu jazdy – w doczepianej do roweru przyczepce. Jej starsza siostra towarzyszyła nam już na własnym rowerze. W ten sposób jeździliśmy trochę po <strong>Szwecji</strong>.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/07/2.JPG" rel="lightbox[3965]"><img class="size-full wp-image-3968 aligncenter" title="Na rowerach w Szwecji" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/07/2.JPG" alt="Na rowerach w Szwecji" width="509" height="482" /></a></p>
<p>W zeszłym roku nasza sześciolatka nauczyła się jeździć sama. Wiosną udoskonaliła hamowanie i jeździmy już na krótkie wycieczki po okolicy.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/07/3.JPG" rel="lightbox[3965]"><img class="size-full wp-image-3969 aligncenter" title="Na rowerach" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/07/3.JPG" alt="Na rowerach" width="518" height="265" /></a></p>
<p>W tym roku nie zabieramy rowerów na wakacje, ale planujemy już nową wyprawę na kolejny sezon. Może znowu Dania, może Holandia?</p>
<p>A może napiszecie do nas, jeżeli spędziliście gdzieś z dziećmi ciekawe rowerowe wakacje?</p>
<p><span style="color: #ffffff;">/</span></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.pikinini.pl/2010/rowerowe-wakacje-z-dziecmi/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>8</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jak muzyka pomaga dzieciom z Wenezueli</title>
		<link>http://blog.pikinini.pl/2010/jak-muzyka-pomaga-dzieciom-z-wenezueli/</link>
		<comments>http://blog.pikinini.pl/2010/jak-muzyka-pomaga-dzieciom-z-wenezueli/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 24 Jun 2010 16:12:19 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Dzieci w różnych krajach i kulturach]]></category>
		<category><![CDATA[Wszystkie kategorie]]></category>
		<category><![CDATA[muzyka]]></category>
		<category><![CDATA[Wenezuela]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.pikinini.pl/?p=3955</guid>
		<description><![CDATA[ 
20 czerwca zagrała w Warszawie wenezuelska Młodzieżowa Orkiestra im. Simóna Bolivara, pod dyrekcją Gustavo Dudamela.
Bardzo żałuję, że nie udało nam się być na tym koncercie.
 
Program wsparcia społecznego poprzez muzyczną edukację najbiedniejszych dzieci z wenezuelskich slumsów – „El Sistema”, został wymyślony i sukcesywnie wprowadzany w życie przez José Antonio Abreu, od lat siedemdziesiątych.
Jest obecnie wspierany przez [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p> </p>
<p>20 czerwca zagrała w Warszawie <strong>wenezuelska Młodzieżowa Orkiestra im. Simóna Bolivara</strong>, pod dyrekcją Gustavo <strong>Dudamela</strong>.</p>
<p>Bardzo żałuję, że nie udało nam się być na tym koncercie.</p>
<p> </p>
<p>Program wsparcia społecznego poprzez muzyczną edukację najbiedniejszych dzieci z wenezuelskich slumsów – <strong>„El Sistema”,</strong> został wymyślony i sukcesywnie wprowadzany w życie przez<strong> José Antonio Abreu</strong>, od lat siedemdziesiątych.</p>
<p>Jest obecnie wspierany przez państwo i bierze w nim udział 15 tysięcy nauczycieli muzyki. Ok. 250 tys. dzieci z orkiestr przedszkolnych, szkolnych i młodzieżowych uczy się gry i tego jak sztuka może zmienić spojrzenie na świat.</p>
<p>W założeniach twórcy tego ogólnonarodowego programu, muzyka ma ocalić dzieci przed przestępczością, biedą i narkotykami.</p>
<p>Celem „El Sistema” jest też promowanie wśród młodych ludzi takich wartości jak praca w zespole, szacunek dla innych, odpowiedzialność.</p>
<p>Jestem pod wrażeniem tego pomysłu, który udaje się realizować na tak szeroką skalę, od wielu już lat. W powodzi ogromu negatywnych informacji o świecie, warto jak najwięcej pisać i pamiętać o takich pozytywnych działaniach.</p>
<p>Do Orkiestry im. Simóna Bolivara, trafiają najzdolniejsi i podróżując po największych salach koncertowych świata zachwycają nie tylko swoją żywiołową grą, ale propagują niezwykłą idę „El Sistema” udowadniając, że działania na rzecz poprawy losu najbiedniejszych, mają sens.</p>
<p> </p>
<p style="text-align: center;"><!-- Smart Youtube --><span class="youtube"><object width="425" height="355"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/276oR_tEmbs&amp;rel=1&amp;color1=d6d6d6&amp;color2=f0f0f0&amp;border=0&amp;fs=1&amp;hl=en&amp;autoplay=0&amp;showinfo=0&amp;iv_load_policy=3&amp;showsearch=0" /><param name="allowFullScreen" value="true" /><embed wmode="transparent" src="http://www.youtube.com/v/276oR_tEmbs&amp;rel=1&amp;color1=d6d6d6&amp;color2=f0f0f0&amp;border=0&amp;fs=1&amp;hl=en&amp;autoplay=0&amp;showinfo=0&amp;iv_load_policy=3&amp;showsearch=0" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" width="425" height="355" ></embed><param name="wmode" value="transparent" /></object></span></p>
<p style="text-align: center;"><span style="color: #ffffff;">/</span></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.pikinini.pl/2010/jak-muzyka-pomaga-dzieciom-z-wenezueli/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Piotruś i wilk(i)</title>
		<link>http://blog.pikinini.pl/2010/piotrus-i-wilki/</link>
		<comments>http://blog.pikinini.pl/2010/piotrus-i-wilki/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 22 Jun 2010 21:51:15 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[W różnych miejscach z dziećmi (Relacje z uczestnictwa w kulturze)]]></category>
		<category><![CDATA[Wszystkie kategorie]]></category>
		<category><![CDATA["Piotruś i wilk"]]></category>
		<category><![CDATA[muzyka]]></category>
		<category><![CDATA[teatr]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.pikinini.pl/?p=3940</guid>
		<description><![CDATA[ 
Najpopularniejszą wersją symfonicznej bajki Prokofiewa „Piotruś i wilk” stał się chyba oskarowy, polsko–angielski film animowany. Czasami oglądamy go w domu, choć kiedy pierwszy raz odtworzyliśmy go dzieciom, moja młodsza córka zaczęła po pierwszych scenach płakać i nie chciała oglądać go dalej. Jest rzeczywiście dość mroczny i co ciekawe przeraża nie tyle opowiedzianą historią, co stworzonym [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p> </p>
<p>Najpopularniejszą wersją symfonicznej bajki <strong>Prokofiewa</strong> <strong>„Piotruś i wilk”</strong> stał się chyba oskarowy, polsko–angielski film animowany. Czasami oglądamy go w domu, choć kiedy pierwszy raz odtworzyliśmy go dzieciom, moja młodsza córka zaczęła po pierwszych scenach płakać i nie chciała oglądać go dalej. Jest rzeczywiście dość mroczny i co ciekawe przeraża nie tyle opowiedzianą historią, co stworzonym nastrojem.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/06/11.jpg" rel="lightbox[3940]"><img class="size-full wp-image-3939 aligncenter" title="Piotruś i wilk - kadr" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/06/11.jpg" alt="Piotruś i wilk - kadr" width="512" height="341" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="www.se-ma-for.com " target="_blank"><em><span style="color: #0000ff;">Semafor</span></em></a></p>
<p> </p>
<p>Znacznie większą popularnością cieszy się w naszym domu <strong>płyta</strong> do słuchania, w której narratorem jest Piotr Fronczewski. Do płyty dołączona jest książeczka, a historia Piotrusia wydaje się w tej wersji raczej zabawna niż przerażająca. Na pewno bardziej też skupia uwagę dziecka na muzyce.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/06/21.jpg" rel="lightbox[3940]"><img class="size-full wp-image-3943 aligncenter" title="Piotruś i wilk - CD" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/06/21.jpg" alt="Piotruś i wilk - CD" width="449" height="410" /></a></p>
<p>Niedawno mieliśmy też okazję zobaczyć jeszcze inną interpretację Prokofiewa.</p>
<p><strong>Teatr Wielki w Poznaniu</strong> zaprosił dzieci do uczestnictwa w bardzo pomysłowym spektaklu.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/06/31.jpg" rel="lightbox[3940]"><img class="size-full wp-image-3944 aligncenter" title="Piotruś i wilki w Poznaniu" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/06/31.jpg" alt="Piotruś i wilki w Poznaniu" width="360" height="500" /></a></p>
<p>Scena została mocno wysunięta do przodu i aktorzy na specjalnym podeście wbiegali między widownię. Pojawiły się aż dwa wilki w bardzo współczesnych czarnych strojach, a cała historia została mocno złagodzona. Piotruś uruchamiał sterowiec, dziadek puszczał obłoczki z dymu.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/06/4.jpg" rel="lightbox[3940]"><img class="size-full wp-image-3945 aligncenter" title="Opera w Poznaniu - Piotruś i wilki" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/06/4.jpg" alt="Opera w Poznaniu - Piotruś i wilki" width="510" height="340" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><span style="color: #0000ff;"><em>zdjęcie: </em></span><a href="http://www.opera.poznan.pl/ " target="_blank"><span style="color: #0000ff;"><em>Teatr Wielki w Poznaniu</em></span></a></p>
<p> </p>
<p>Każdy znalazł tu coś dla siebie. Maluchy były zachwycone spadającym z góry śniegiem w postaci białej piany, a mojej starszej córce bardzo podobały się kolorowe martensy w które obuci byli aktorzy.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/06/5.jpg" rel="lightbox[3940]"><img class="size-full wp-image-3946 aligncenter" title="Piotruś i wilki" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/06/5.jpg" alt="Piotruś i wilki" width="510" height="340" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><span style="color: #0000ff;">zdjęcie: <a href="http://www.opera.poznan.pl/ " target="_blank"><em>Teatr Wielki w Poznaniu</em></a></span></p>
<p> </p>
<p>W teatrze zakupiliśmy również okolicznościową grę – duże karty do gry w Piotrusia.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/06/6.JPG" rel="lightbox[3940]"><img class="size-full wp-image-3947 aligncenter" title="Gra w Piotrusia" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/06/6.JPG" alt="Gra w Piotrusia" width="512" height="384" /></a></p>
<p>Pary dobiera się wyszukując te same instrumenty, a wygrywa osoba, której pozostanie w Piotruś. Zasady można oczywiście modyfikować, a nawet zagrać kartami w Memory.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/06/7.JPG" rel="lightbox[3940]"><img class="size-full wp-image-3948 aligncenter" title="Gramy w Piotrusia" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/06/7.JPG" alt="Gramy w Piotrusia" width="512" height="384" /></a></p>
<p>Z ciekawością czekamy na kolejne dziecięce spektakle w poznańskiej operze:)</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/06/8.JPG" rel="lightbox[3940]"><img class="size-full wp-image-3949 aligncenter" title="Opera w Poznaniu" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/06/8.JPG" alt="Opera w Poznaniu" width="512" height="384" /></a></p>
<p> </p>
<p><span style="color: #ffffff;">/</span></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.pikinini.pl/2010/piotrus-i-wilki/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Truskawkowe ciastka Cecylki Knedelek</title>
		<link>http://blog.pikinini.pl/2010/truskawkowe-ciastka-cecylki-knedelek/</link>
		<comments>http://blog.pikinini.pl/2010/truskawkowe-ciastka-cecylki-knedelek/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 13 Jun 2010 22:28:56 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Dzieci gotują]]></category>
		<category><![CDATA[Wszystkie kategorie]]></category>
		<category><![CDATA[książki]]></category>
		<category><![CDATA[przepisy kulinarne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.pikinini.pl/?p=3930</guid>
		<description><![CDATA[ 
Nie mogłyśmy nie wypróbować w ten weekend, przepisów na truskawkowe pyszności z najnowszej książki Cecylki Knedelek. Jesteśmy przecież właśnie w środku truskawkowego sezonu i cieszymy się, że niekorzystna dla tych apetycznych owoców pogoda, nie do końca jednak przeszkodziła w zbiorach.
Dziś upiekłyśmy drożdżowe trójkąty z kulkami, z zamiarem zapakowania po jednym również do szkoły.



Ciastka okazały się [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p> </p>
<p>Nie mogłyśmy nie wypróbować w ten weekend, przepisów na truskawkowe pyszności z <a href="http://www.pikinini.pl/dziecko_gotuje/ksiazka_cecylka_knedelek_i_poletko_truskawek" target="_blank"><span style="color: #0000ff;"><strong>najnowszej książki Cecylki Knedelek</strong></span></a>. Jesteśmy przecież właśnie w środku truskawkowego sezonu i cieszymy się, że niekorzystna dla tych apetycznych owoców pogoda, nie do końca jednak przeszkodziła w zbiorach.</p>
<p>Dziś upiekłyśmy <strong>drożdżowe trójkąty z kulkami</strong>, z zamiarem zapakowania po jednym również do szkoły.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/06/1.jpg" rel="lightbox[3930]"><img class="size-full wp-image-3931 aligncenter" title="Cecylka Knedelek i poletko truskawek" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/06/1.jpg" alt="Cecylka Knedelek i poletko truskawek" width="490" height="503" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/06/21.JPG" rel="lightbox[3930]"><img class="size-full wp-image-3932 aligncenter" title="Jak zrobić drożdżowe trójkąciki" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/06/21.JPG" alt="Jak zrobić drożdżowe trójkąciki" width="512" height="384" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/06/31.JPG" rel="lightbox[3930]"><img class="size-full wp-image-3933 aligncenter" title="Trójkąciki z truskawkami gotowe do pieczenia" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/06/31.JPG" alt="Trójkąciki z truskawkami gotowe do pieczenia" width="512" height="384" /></a></p>
<p>Ciastka okazały się jednak zbyt dobre by mogły przetrwać porę podwieczorku. Następnym razem zrobimy podwójną porcję!</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/06/42.JPG" rel="lightbox[3930]"><img class="size-full wp-image-3934 aligncenter" title="Truskawkowe ciastka z kulkami" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/06/42.JPG" alt="Truskawkowe ciastka z kulkami" width="512" height="384" /></a></p>
<p><span style="color: #ffffff;">/</span></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.pikinini.pl/2010/truskawkowe-ciastka-cecylki-knedelek/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Budujemy domki dla lalek</title>
		<link>http://blog.pikinini.pl/2010/budujemy-domki-dla-lalek/</link>
		<comments>http://blog.pikinini.pl/2010/budujemy-domki-dla-lalek/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 09 Jun 2010 22:57:25 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Dziecięca twórczość]]></category>
		<category><![CDATA[W różnych miejscach z dziećmi (Relacje z uczestnictwa w kulturze)]]></category>
		<category><![CDATA[Wszystkie kategorie]]></category>
		<category><![CDATA[domki dla lalek]]></category>
		<category><![CDATA[zabawa]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.pikinini.pl/?p=3909</guid>
		<description><![CDATA[ 
Moja starsza córka chciałaby zostać projektantem wnętrz. Dlatego bardzo zainteresowało ją – zorganizowane przez Księgirękę – „Wielkie Projektowanie”. Na warsztatach, których tematem było rozwiązywanie przestrzeni i funkcji we wnętrzach, dzieci otrzymały białe makiety, które wypełniły konstruowanymi mebelkami, wyklejanymi tapetami i układanymi z drewnianych klepek podłogami.



Domki, które powstały, bardzo spodobały się mojej młodszej córce, która z [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: center;"> </p>
<p>Moja starsza córka chciałaby zostać projektantem wnętrz. Dlatego bardzo zainteresowało ją – zorganizowane przez <a href="http://www.ksiegareka.com/" target="_blank"><span style="color: #0000ff;"><strong>Księgirękę </strong></span></a>– „Wielkie Projektowanie”. Na warsztatach, których tematem było rozwiązywanie przestrzeni i funkcji we wnętrzach, dzieci otrzymały białe makiety, które wypełniły konstruowanymi mebelkami, wyklejanymi tapetami i układanymi z drewnianych klepek podłogami.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/06/1.JPG" rel="lightbox[3909]"><img class="size-full wp-image-3910 aligncenter" title="Warsztaty projektowania wnętrz" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/06/1.JPG" alt="Warsztaty projektowania wnętrz" width="512" height="384" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/06/2.JPG" rel="lightbox[3909]"><img class="size-full wp-image-3911 aligncenter" title="Projekt domku dla lalek_1" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/06/2.JPG" alt="Projekt domku dla lalek_1" width="512" height="384" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/06/3.JPG" rel="lightbox[3909]"><img class="size-full wp-image-3912 aligncenter" title="Projekt domku dla lalek_2" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/06/3.JPG" alt="Projekt domku dla lalek_2" width="512" height="384" /></a></p>
<p>Domki, które powstały, bardzo spodobały się mojej młodszej córce, która z racji wieku nie brała udziału w warsztatach. Postanowiłyśmy więc urządzić sobie podobne projektowanie w domu.</p>
<p> </p>
<p>Wcześniej czytałyśmy też pełną inspirujących pomysłów,<span style="color: #0000ff;"><strong> </strong></span><a href="http://www.pikinini.pl/sztuka_dla_dzieci/ksiazka_d_e_s_i_g_n" target="_blank"><span style="color: #0000ff;"><strong>książkę „D.E.S.I.G.N”</strong></span>. </a>Dziewczynki przeglądają ją wielokrotnie nie mogąc nadziwić się znajdywanym tam ciekawostkom przestrzennym i niesamowitym sprzętom. Mi najbardziej podoba się praktyczny i bardzo pożyteczny społecznie, projekt laptopa dla dzieci z najbiedniejszych krajów świata.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/06/hhh.jpg" rel="lightbox[3909]"><img class="size-full wp-image-3913 aligncenter" title="Yves Behar" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/06/hhh.jpg" alt="Yves Behar" width="490" height="516" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/06/kkk.jpg" rel="lightbox[3909]"><img class="size-full wp-image-3914 aligncenter" title="Projekt laptopa dla dzieci" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/06/kkk.jpg" alt="Projekt laptopa dla dzieci" width="497" height="502" /></a></p>
<p>Na zabawę w budowanie domków poświęciłyśmy prawie cały dzień. Rozpoczęłyśmy od wyprawy do marketu budowlanego gdzie można za darmo zaopatrzyć się w trzydziestocentymetrowe próbki tapet. Kupiłyśmy tylko mocny klej, małe kawałki materiału na zasłonki i taśmy z koralikami.</p>
<p>Wnętrza powstały ze sklejonych ze sobą kartonów po butach. Tapetowałyśmy je, układałyśmy wykładziny podłogowe i wymyślałyśmy meble. Kanapy powstały z plastikowego pudełka po ptasim mleczku, poduszki dziewczynki uszyły samodzielnie.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/06/41.JPG" rel="lightbox[3909]"><img class="size-full wp-image-3916 aligncenter" title="Nowe wnętrze dla lalek z kanapą" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/06/41.JPG" alt="Nowe wnętrze dla lalek z kanapą" width="512" height="384" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/06/51.JPG" rel="lightbox[3909]"><img class="size-full wp-image-3917 aligncenter" title="Fotel i stolik" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/06/51.JPG" alt="Fotel i stolik" width="512" height="384" /></a></p>
<p>Jeden z domków wyróżnia się obszernym tarasem. Jest tu nowoczesna rzeźba w kształcie jajka oraz basen dla foki i żaby…</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/06/a.JPG" rel="lightbox[3909]"><img class="size-full wp-image-3918 aligncenter" title="Taras w domku dla lalek" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/06/a.JPG" alt="Taras w domku dla lalek" width="512" height="384" /></a></p>
<p>….a także odważne w formie meble ogrodowe pod niedużym drzewkiem.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/06/d.JPG" rel="lightbox[3909]"><img class="size-full wp-image-3919 aligncenter" title="Plastikowe meble ogrodowe" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/06/d.JPG" alt="Plastikowe meble ogrodowe" width="512" height="384" /></a></p>
<p>Wnętrza utrzymane są w stylu afrykańskim…</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/06/e.JPG" rel="lightbox[3909]"><img class="size-full wp-image-3920 aligncenter" title="Salon afrykański" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/06/e.JPG" alt="Salon afrykański" width="512" height="384" /></a></p>
<p>…jest tu też obraz namalowany na kawałku małej deseczki&#8230;</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/06/f.JPG" rel="lightbox[3909]"><img class="size-full wp-image-3921 aligncenter" title="obraz na desce" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/06/f.JPG" alt="obraz na desce" width="512" height="384" /></a></p>
<p>Salon został umeblowany moimi starymi mebelkami dla lalek, które jakby odmłodniały trochę w nowym wnętrzu:)</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/06/g.JPG" rel="lightbox[3909]"><img class="size-full wp-image-3922 aligncenter" title="Mebelki dla lalek" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/06/g.JPG" alt="Mebelki dla lalek" width="512" height="384" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/06/h.JPG" rel="lightbox[3909]"><img class="size-full wp-image-3923 aligncenter" title="Nowy salon dla lalek" src="http://blog.pikinini.pl/wp-content/uploads/2010/06/h.JPG" alt="Nowy salon dla lalek" width="512" height="384" /></a></p>
<p>A wszystkim przyszłym budowniczym lalkowych domków, którzy szukają inspiracji, polecam zajrzeć również do <a href="http://pomyskowo.blogspot.com/2010/06/domek.html" target="_blank"><span style="color: #0000ff;"><strong>Pomyskowa</strong></span></a>, gdzie powstał wspaniały domek piętrowy.</p>
<p><span style="color: #ffffff;">/</span></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.pikinini.pl/2010/budujemy-domki-dla-lalek/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
