Dzieci i sztuka Dziecięca twórczość

Jest ktoś, kto widział św. Mikołaja…

8 grudnia 2012
Świnka morska

W tym roku – w wigilię św. Mikołaja – na naszych parapetach stanęły dwa buty i jedna miseczka. Na czcigodnego Świętego czekał też list!

list do św Mikołaja

Czyż mógł mu się oprzeć? Zwłaszcza, że prośba wzmocniona została odpowiednim poczęstunkiem.

Poczęstunek dla Świętego Mikołaja

Magiczna ekipa skonsumowała kolację i niczym nie zaskoczona, pozostawiła wszystkim upominki, w tym aromatyczne suszone liście babki lancetowatej dla naszej Kredki.

Jednego chyba św. Mikołaj nie przewidział. Świnki morskie nie zawsze śpią w nocy i mogą zobaczyć kto wkłada prezenty do butów!

Zosia czeka teraz na Wigilię by Kredka przemówiła ludzkim głosem i wszystko jej opowiedziała:)

/

Podobne Wpisy

Komentarze

  • Odpowiedz Katja127 8 grudnia 2012 o 14:10

    hahaha dobre, dooobre – oj, gdyby Kredka przemówiła, to mogłaby niejedną tajemnicę zdradzić :-))) A listy do świętego jakie słodkie 🙂 Pozdrawiam adwentowo:-)))

  • Odpowiedz zakladka 8 grudnia 2012 o 14:14

    Fajnie! Bardzo! A poczęstunek musi być!

  • Odpowiedz Agnieszka (Pikinini) 14 grudnia 2012 o 10:37

    Pozdrawiam Was adwentowo i dziękuję za odwiedziny:)

  • Odpowiedz