Podróże z dziećmi Wszystkie kategorie

Kiedy pada i przychodzi ochota na pierniki…

2 lipca 2009

 

…można pojechać do Torunia. Sklepy ze świeżutkimi piernikami znajdziemy chyba na każdej z ulic Starego Miasta, którymi łatwo przemieścić się między kolejnymi („zadaszonymi”) atrakcjami.

Sklep z piernikami

Pierwszą z nich, było dla nas odkrywanie wszechświata w Planetarium, w którym trafiliśmy na przeznaczony dla maluchów seans przybliżający dzieciom „kosmiczne” pojęcia w czasie wirtualnej podróży przez Układ Słoneczny.

Wszechświat w Toruniu

Później udało nam się „bez przemakania” przemieścić do Centrum Sztuki Współczesnej. Trwa tam edukacyjna wystawa (nie tylko dla dzieci) „Kreatywny Kalendarz”.

"Kreatywny Kalendarz" w CSW

Prezentowane projekty przedmiotów codziennego użytku zaskakują, choć dzieci przyjmują takie nowatorskie rozwiązania raczej całkiem zwyczajnie. Nie dziwią się spojrzeniu artystów na rzeczywistość, tak bliskiemu dziecięcemu patrzeniu i dziecięcej kreatywności. Na wystawie mogły również bez przeszkód uruchomić swoją wyobraźnię. Na stolikach czekały materiały plastyczne i kartki z kalendarza. Wystarczyło tylko dokończyć projekt wg własnego pomysłu.

Dzieci projektują

Deszcz padał i padał, a my oglądaliśmy go przez duże okna „Pokoju z kuchnią” – miejsca w Centrum przeznaczonego do siedzenia, czytania, picia kawy i dziecięcych zabaw.

Pokój z kuchnią w CSW 

To wnętrze jest przykładem realizacji niezwykłego projektu Tomka Rygalika.

Wielofunkcyjne meble z płyty OSB wyzwalają w dzieciach chęć szaleństwa, zabawy i pozostania wśród nich na dłużej.

Szaleństwa w pokoju z kuchnią

Zza chmur wyjrzało jednak trochę słońca, więc i my wyjrzeliśmy na zewnątrz. Na toruńskich uliczkach odkryliśmy mnóstwo ciekawych zakątków…

Teatr dla dzieci w Toruniu

Mieszkańcy toruńskich murów miejskich

…ślady jakiegoś tajemniczego zwierzęcia…

Kto tędy przechodził?

…a w końcu i samego właściciela pozostawionych śladów – toruńskiego (sic!) smoka.

Toruński smok

Kiedy przychodzi ochota na pierniki, a na dodatek pada, można pojechać do Torunia, ale można też urządzić pierniczkowe pieczenie w domu. Pomocne będą na pewno, oryginalne foremki, takie jak te z Pippi i Muminkami, które znajdziecie w naszym sklepie. Niedługo pojawią się też nowe, dzięki którym możliwe będzie wyczarowanie takiego piernikowego domku dla wszystkich ciasteczkowych i rozczarowanych ciągłym deszczem Muminków:)

Piernikowy domek Muminków

Podobne Wpisy

Komentarze

  • Odpowiedz rodzinkaxl 3 lipca 2009 o 11:36

    Witam, zostaliśmy zaproszeni do zabawy i teraz my zapraszamy. Szczegóły są na naszej stronie. Jest to może ciut krępujące pisać o sobie i z góry przepraszam, jeśli tak zostanie odebrane ale to tylko zabawa i oczywiście można nie odpisywać. Pozdrawiam ciepło, Magda z Lusią i Arturkiem.

  • Odpowiedz Agnieszka (Pikinini) 3 lipca 2009 o 19:59

    Dziękuję za zaproszenie:)
    Przyłączę się do tego blogowego łańcuszka i wkrótce coś napiszę.
    Pozdrawiam serdecznie
    Agnieszka

  • Odpowiedz hanyszka 5 lipca 2009 o 08:47

    Ja też zapraszam do „łańcuszka” – tym razem literackiego 🙂
    Szczegóły tu: http://lampaifotel.blogspot.com/2009/07/ankieta-czytelnicza.html
    pozdrawiam

  • Odpowiedz moni 8 lipca 2009 o 11:22

    Toruń !! It’s my love place!!!! jak ja kocham to miasto … no dobra kiedyś bardziej ale chyba nikt nie jest w stanie mi go obrzydzić choćby nie wiem jak się starał nawet może i bezwiednie 🙂 lepiej zapomnieć o brzydkich ludziach niż zapomnieć o Turynku 🙂 Wzruszyły mnie te zdjęciam i post 🙂 brakuje jeszcze wielu pięknych miejsc Torunia – pięknego widoku z wieży Ratusza (szczególnie nocą!) tych wszystkich uliczek z klimatem (na końcu ul. Podmurnej w stronę Wisły jest śliczna kamienica obrośnięta jakimś czymś zielonym, wygląda pięknie) no i krzywa wieża, pod którą jeszcze 20 lat temu mogłam spokojnie stać, dziś jej PION?? nie pozwala na to, Bulwar Filadelfijski, z którym wiąże się tyle miłych wspomnień, Park Bydgoski – ok miłe wspomnienia również, a i widok z 2 str mostu z ruin zamku?? śliczny – gdzie się nie ruszę jest pięknie 🙂 Dzięki za powyższy post 🙂

  • Odpowiedz Agnieszka (Pikinini) 9 lipca 2009 o 09:22

    moni,
    My też bardzo lubimy Toruń. Z Poznania nie jest to specjalnie daleko i czasami uda nam się wpadać do tego uroczego miasta.
    pozdrawiam

  • Odpowiedz