Dzieci i sztuka Wszystkie kategorie

Pierwsza prezentacja

15 lutego 2012

 

Dziś, Zosia (lat 8) zaprezentowała nam (w dosłownym tego słowa znaczeniu:), swój niecodzienny prezent walentynkowy dla mamy i taty. To jej pierwsza prezentacja w PowerPoint, wykonana całkowicie samodzielnie, po wstępnych instrukcjach starszej siostry. Termin pokazu przesunięty został na dzisiaj, gdyż przygotowanie niespodzianki trwało prawie dwa dni (w ramach dozwolonego na komputer czasu:)

Jak się dowiedzieliśmy, błędy ortograficzne wynikają wyłącznie z winy komputera, który ich nie „podkreślał”! W przeciwnym wypadku, wszystko napisane byłoby bezbłędnie. Nie można jednak ufać maszynom;)

httpv://www.youtube.com/watch?v=fJCCtxmRRn4&feature=colike

Podobne Wpisy

Komentarze

  • Odpowiedz Ewa 16 lutego 2012 o 12:40

    Podziwiam Zosie i zazdroszcze umiejetnosci 🙂
    Sliczna Walentynka.
    Pozdrawiam
    Ewa

  • Odpowiedz Chihiro 16 lutego 2012 o 16:12

    Urocze! Świetny miała Twoja córeczka pomysł 🙂 A błędy są słodkie, za parę lat będzie się z nich sama śmiała 🙂

  • Odpowiedz Agnieszka (Pikinini) 16 lutego 2012 o 18:46

    Ewo i Chihiro
    Dziękuję za miłe odwiedziny. Zosia rozpromieniona słowami pochwały;)

  • Odpowiedz Ala 16 lutego 2012 o 18:57

    „Myslicie, ze to amor? Nie to Swiety Walety!!” Slodkie!!! Bardzo sie smialysmy. Gratulacje dla Zosi! O wiele ciekawsza prezentacje niz te przez ktore musze przebrnac w pracy:-)

  • Odpowiedz Agnieszka (Pikinini) 17 lutego 2012 o 08:40

    Ala
    Rzeczywiście, przydałby się taki artystyczny powiew w biurowych prezentacjach!
    Mam wrażenie, że z biegiem moich korporacyjnych lat, prezentacje które oglądam są coraz bardziej podobne do siebie.
    Bardzo lubię też prezentacje Rozalii. Niesamowite najazdy obrazków, niespodziewane zwroty, obroty, efekty świetlne i dźwiękowe!!! I takie dzieła oddają teraz jako prace domowe na pen drivach:) Nasz pamiętny papier kancelaryjny jest praktycznie nieużywany.

  • Odpowiedz