W różnych miejscach z dziećmi (Relacje z uczestnictwa w kulturze) Wszystkie kategorie

Spotkanie w bibliotece

9 października 2010

 

Kiedy nie tak dawno czytałam refleksje pani Joanny Papuzińskiej o jej spotkaniach bibliotecznych z dziećmi, nie myślałam, że będę wkrótce miała okazję w takim uczestniczyć. Udało się to dzięki wyprawie klasy mojej młodszej córki do naszej miejskiej biblioteki, gdzie dzieci spotkały się z panią Papuzińską. Cieszę się, że udało mi się do nich przyłączyć, choć do szkoły już niestety nie chodzę.

Pani Joanna Papuzińska w swarzędzkiej bibliotece

Pani Joanna ma niezwykły dar ciekawej rozmowy z dziećmi. Zaangażowała je do emocjonującej literackiej zabawy, polegającej na odgadywaniu znaczeń słów, ukrytych w wierszykach zapisanych przekręconym językiem. W takie właśnie zabawy bawiła się też sama ich autorka będąc małą Joasią. Było to w czasie okupacji i trudnych latach powojennych. Swoje dzieciństwo opisała Joanna Papuzińska w książce „ Darowane kreski”. Czytałam już ją kiedyś sama, teraz kończymy właśnie wspólną lekturę z dziewczynkami. To niezwykle ciepła i zajmująca opowieść o szczęśliwym domu, dzielnych dorosłych i wesołych dzieciach, w bardzo trudnym czasie obfitującym w szereg dramatycznych wydarzeń. Myślę, że m.in. dzięki takim opowieściom, dzieci potrafią spojrzeć z właściwej perspektywy na czas i miejsce w którym żyją, cieszyć się domem, zwykłym dniem i tym, że po prostu mogą chodzić do szkoły.

"Darowane kreski" J. Papuzińska

W spotkaniu w bibliotece uczestniczyła również pani Elżbieta Krygowska-Butlewska, ilustratorka. Na przykładzie zilustrowanej przez siebie książki Joanny Papuzińskiej „Kapelusze”, opowiedziała dzieciom o tym jak wygląda przygotowanie do druku i jak tworzy się piękną kolorową książkę wiążąc wiersze z rysunkami.

Ilustracje do ksiażki "Kapelusze"

Bardzo zainteresowało to moją córkę, która postanowiła stworzyć podobne dzieło w domu. Zaprezentujemy je za jakiś czas bo to specjalny, sekretny prezent na urodziny cioci:)

Mogę jednak pokazać ilustracje do książki pani Papuzińskiej „Nasza mama czarodziejka”, które narysowały dzieci z klasy mojej córki. Książkę czytały wcześniej ze swoją panią. Ich rysunki zostały pięknie oprawione i w formie albumiku stały się prezentem dla pani Joanny.

Prezent dla pani Joanny

Zaszczyt wręczenia tej pamiątki przypadł m.in. mojej córce, która stosowną przemowę przygotowywała przez kilka dni:)

Z dedykacją

Zosia cieszyła się też z dedykacji w swojej książeczce z wierszykami. Właśnie w niej znajduje się jeden z ulubionych wierszy moich córek o wracającej bardzo późno z pracy mamie – charakterystyczny niestety dla sporego okresu życia naszej rodziny.

Dla mnie Joanna Papuzińska jest zresztą właśnie mistrzynią wszelkich zasypianek i poetyckich ukojeń wieczornych, takich jak ta kołysanka…

httpv://www.youtube.com/watch?v=Me3JFUtZXJo

 

Joanna Papuzińska „Darowane kreski”, Wydawnictwo Literatura 2002

/

Podobne Wpisy

Komentarze

  • Odpowiedz anna 13 października 2010 o 08:46

    Witam i zapraszam do lektury wywiadu z Joanna Borycka-Zakrzewska, tlumaczka „Pluka z wiezyczki”, http://addiopomidory.blogspot.com/2010/10/rozmowy-przy-kawie-rozmowa-z-joanna.html
    Pozdrawiam serdecznie,
    Anna

  • Odpowiedz monstermama 13 października 2010 o 13:31

    Monsterównie też bardzo podobało się spotkanie z panią Papuzińską:) To było z okazji premiery „Rozwesołków”. Monster nawet wybrał tę książkę do głośnego czytania na lekcji.

  • Odpowiedz