Hiszpania Podróże: Świat

Wyprawa do Barcelony – dzień piąty

10 stycznia 2016
179

Kolejny dzień barcelońskich wakacji dziewczynek opisuje ciocia Kasia…

„Czwartek rozpoczęłyśmy od przejechania metrem do stacji Diagonal, z której wyszłyśmy na najbardziej luksusową ulicę w Barcelonie – Passeig de Gracia. To przy niej mieszczą się butiki z najdroższymi światowymi markami, ale także perełki katalońskiej secesji.

Passeig de Gracia

Pierwszym punktem naszego spaceru była Casa Mila, zwana La Pedrera (Kamieniołom). To ostatni „świecki” projekt Gaudiego z magiczną dla Niego liczbą trzydziestu trzech balkonów. Plan kamienicy, dzięki dwóm patiom, przypomina nieregularną ósemkę.

33 balkony Casa Mila

Casa Mila

Casa Mila

Po wjechaniu windą na dach możemy podziwiać panoramę Barcelony, a także przyjrzeć się z bliska zwieńczeniom kominów i systemów wentylacji. Część przypomina głowy rzymskich żołnierzy w hełmach (takie, jak na Portalu Męki Pańskiej w Sagrada Familia), kilka ozdobiono fragmentami butelek szampana wypitego w czasie inauguracji budynku.

Na dachu Casa Mila

kominy Casa Mila

Z dachu Casa Mila

Z dachu schodzimy na strych i tu uwagę zwraca typowe dla Gaudiego sklepienie przypominające szkielet węża.

Szkielet węża w Casa Mila

Gaudi uwielbiał czerpać inspiracje z natury. Płytki podłogowe i chodnik przed budynkiem to plastry miodu ozdobione motywami roślinnymi.

Fauna i flora w Casa Mila

Jedno piętro przedstawia typowe dla tego budynku mieszkanie. W pokoju dziecięcym warto przyjrzeć się niezwykłej szafie. To ogromny domek dla lalek z kaplicą!

Pokój dziecięcy w Casa Mila

Pokoje rodzinne właścicieli miały duże okna i znajdowały się od strony zewnętrznej budynku, wewnętrzna strona to łazienki i pomieszczenia dla służby.

Pomieszczenia dla służby w Casa Mila

Kolejnym niezwykłym miejscem przy tej samej ulicy jest Casa Batlló. Ten przebudowany przez Gaudiego budynek przypomina smoka i jego ofiary, co nawiązuje do legendy o św. Jerzym.

Casa Batlló

Smok w Casa Batlló

W cenie biletu otrzymałyśmy video przewodnik, dzięki któremu prawie puste pomieszczenia nabrały wyglądu sprzed wieku, a odpowiednio dobrana muzyka przenosiła nas w głębiny morskie…

Z video przewodnikiem przez Casa Batlló

Wnętrza Casa Batlló

Wspinanie się po takiej klatce schodowej to prawdziwa przyjemność. Tym bardziej, że zanim dotrzemy na dach, możemy zrobić sobie odpoczynek na słonecznym tarasie.

Taras Casa Batlló

A na dachu znowu niezwykłe kominy. Tym razem ozdobione potłuczonymi fragmentami kafelków. Część dachu od strony frontu budynku wyobraża smoka przebitego włócznią św. Jerzego (charakterystyczna wieżyczka) i przykryta jest dachówką przypominającą łuski smocze, co nie uszło uwadze Pana Płomyka 🙂

Smocze kominy Casa Batlló

Z Casa Batlló sąsiaduje Casa Amatller (połączenie stylu mauretańskiego i gotyckiego), na której fasadzie dostrzegłyśmy rzygacze i, jakżeby inaczej, św. Jerzego walczącego ze smokiem!

Casa Amatller

Kończąc naszą przechadzkę po Passeig de Gracia, wstąpiłyśmy jeszcze do perfumerii, na zapleczu której mieści się malutkie Muzeum Perfum. Setki flakoników i flaszeczek z różnych epok i miejsc, a wśród nich przedstawiciele naszej krajowej produkcji…

Muzeum perfum w Barcelonie

Polska reprezentacja w barcelońskim Muzeum Perfum

Chyba zasłużyłyśmy na chwilę wytchnienia na Placa de Catalunya.

Placa de Catalunya

Po zaopatrzeniu się w akcesoria niezbędne do dalszej wędrówki, wkroczyłyśmy na najsłynniejszy barceloński deptak – La Rambla.

Lody na La Rambla

Idąc w kierunku morza odwiedziłyśmy jeszcze jeden budynek autorstwa Gaudiego. Palau Guëll wybudowany był dla rodziny tego katalońskiego przemysłowca, w tym dla jego dziesięciorga dzieci. Na froncie znajdują się dwie ogromne bramy, jedna służyła konnym powozom do wjazdu, drugą opuszczało się rezydencję. Istotną rzeczą, wprowadzoną przez Gaudiego, było usytuowanie stajni, powozowni i psiarni w podpiwniczeniach, skąd można było spiralnymi schodami dostać się na wyższe kondygnacje.

Palau Guëll

Podziemia Palau Guëll

Pomieszczenia mieszkalne świadczą o zasobności mieszkańców. Wysokość głównej sali odpowiada trzem kondygnacjom, a jej zwieńczenie przypomina rozgwieżdżone niebo. Znajduje się w niej także zamknięty ołtarz, po którego otwarciu salon zamienia się w kaplicę.

Kaplica w Palau Guëll

Innowacyjnym rozwiązaniem zastosowanym przez architekta było pozostawienie odsłoniętych elementów konstrukcyjnych jako dodatkowej dekoracji.

Sklepienie Palau Guëll

Z zewnątrz pałac przyozdobiono kutymi żelaznymi kratami z elementami flory i fauny.

Flora i fauna Palau Guëll

Na koniec wychodzimy na dach, gdzie spotykamy kolejne kominy i wieżyczki…

Na dachu Palau Guëll

Lekko już zmęczone poszłyśmy na barcelońskie nabrzeże, gdzie podziwiałyśmy wspaniałe jachty i pomnik jednego z najsłynniejszych żeglarzy – Kolumba”.

Kolumb w Barcelonie

Barcelońskie nadbrzeże

Podobne Wpisy

Komentarze

Odpowiedz